Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty

5 lipca 2018

W pogoni za uzależnieniem, czyli "Twoim śladem" A. Meredith Walters


Tytuł: Twoim śladem
Tytuł oryginalny: Lead Me Not
Autor: Meredith Walters
Cykl: Twisted Love (tom 1)
Wydawnictwo: YA!
Tłumaczenie: Dorota Konowrocka-Sawa
Data premiery: 6 lipca 2016
Liczba stron: 479
Moja ocena: 8/10
Opis wydawcy
Gdy miłość staje się wyzwaniem, przekleństwem i spełnieniem.

Aubrey, studentka psychologii, jest koordynatorką w grupie uzależnień. Mieszka z koleżanką w wynajętym mieszkaniu. Pewnego razu koleżanka trafia do "latającego" klubu Kompulsja, oferującego narkotyki i alkohol. Prymuska Aubrey nigdy by się tam nie wybrała, ale trzeba było ratować przyjaciółkę. Miejsce wydało jej się odpychające i magnetycznie przyciągające zarazem… Poznaje tam tajemniczego Maxxa Demelo, który wzbudza jej zachwyt nieprzeciętną urodą i charyzmą. Aburey nic nie wie o drugim życiu Maxxa. Czy podąży jego śladem?

źródło opisu: http://www.empik.com/twoim-sladem-walters-meredith,p1123726097,ksiazka-p




"Powstanę jak Feliks z popiołów jako lepszy człowiek. I znajdę siłę, by pójść, dokądkolwiek powiedzie mnie przeznaczenie."



   Książki o uzależnieniach nie są ładne, nie są przyjemne, za to oferują smutek, rozżalenie i cierpienie. Odnoszę wrażenie, że temat narkotyków to temat tabu i większość autorów go nie dotyka, co jest błędem, bo dzięki temu osoby nieświadome mogą zobaczyć (a raczej przeczytać), co uzależnienie robi z człowiekiem, samym zainteresowanym jak i jego bliskimi.

   Fabuła jest dość prosta i schematyczna, ale napisana na tyle ciekawie, że chce się czytać więcej i więcej. 
   Aubrey to studentka psychologi, pomoc w koordynowaniu w grupie uzależnień. Niezwykle ważne dla niej jest to, by pomagać i nie pozwolić, by ludzie staczali się przez tabletki czy proszki. Wszystko jednak się komplikuje za sprawą Maxxa, który dołącza do terapii, ale wcale nie z chęci walki z uzależnieniem.
   Max prowadzi dwa, a może nawet trzy życia. Jedno jako uczestnik terapii chcący z tego wyjść. Drugie jako opiekuńczy i "czysty" brat i trzecie, szokujące i dla niego najlepsze, w klubie "Compulsion", który tonie od alkoholu i narkotyków. Czy Maxx podejmie walkę dla Aubrey?

   Niewątpliwie największym plusem tej książki jest to, że autorka nie przyćmiła fabuły, ani wątków pobocznych, miłością bohaterów. Jasne, to ona gra tu pierwsze skrzypce, to dzięki niej Aubrey i Maxx walczą z przeszłością i teraźniejszością, to dla niej się poświęcają. Jednak w tym wszystkim jest też coś głębszego, coś co porusza czytelnika i daje do myślenia. Ponadto płynnie wkrada się też wątek toksycznego związku, przemocy i poniżania, z którego nie tak łatwo wyjść.



"Przegapisz niejedno w życiu, jeśli nie zdobędziesz się na to, by spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa i dostrzec piękne rzeczy w najmniej spodziewanych miejscach. To co złożone, nie musi być złe czy brzydkie. To właśnie skomplikowanie nadaje rzeczom wartość."



   Zastosowana została narracja  pierwszoosobowa dwutorowa. Autorka dopuściła do głosu zarówno Aubrey jak i Maxxa, co jest moim ulubionym zabiegiem w tak emocjonujących książkach. Mogłam dzięki temu poznać zawziętą i charyzmatyczną dziewczynę, jak i "posiedzieć w głowie" uzależnionego, prawie ciągle będącego na haju chłopaka. I tu muszę przyznać, że Pani Walters spisała się fenomenalnie, bo bardzo dobrze uchwyciła momenty, gdy chłopak był odurzony. Były to bardzo realne momenty i nie był to ładny obrazek.

   "Twoim śladem" to pełna cierpienia, smutku, samotności i słabości książka. To książka skłaniająca do myślenia, do obserwowania otoczenia, czy ktoś przypadkiem nie boryka się z tym problemem. Skomplikowana i pełna wewnętrznych rozterek, czasem irytujących, a czasem godnych podziwu. Nie jest w stu procentach idealna, bo niektóre fragmenty mi się nie podobały, ale podsumowując całość, nie mają one wpływu na końcową oceną.

   "Twoim śladem" to dylogia, więc jak można się domyśleć, tom pierwszy nie kończy się dobrze. Takie wrażenie można odnieść, jednak też zakończenie jest dość otwarte, co nie zmusza do natychmiastowego sięgnięcia po drugi tom, czyli "Wróć za mną". To trudna książka i mimo, że mam już kolejną część, to zrobiłam sobie przerwę (ja, osoba, która serie zawsze stara czytać się na raz).
   Jeśli macie ochotę na trudny, ciężki, "uzależniający" romans, to książka dla was. Jeśli szukacie czegoś prostego, sielankowego i zabawnego, to nie macie czego szukać w tym tytule.



"Miłość ogłupia.
Zaślepia.
Potrafi obezwładnić i uczynić nas zupełnie bezbronnymi.
Ale może też wszystko naprawić."



Cykl "Twisted Love":
Tom 1. Twoim śladem
Tom 2. Wróć za mną


20 maja 2018

"Egomaniac" - Vi Keeland


Tytuł: Egomaniac
Tytuł oryginalny: Egomaniac
Autor: Vi Keeland
Cykl: -
Wydawnictwo: Kobiece
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Data premiery: 16 marca 2018
Liczba stron: 392
Moja ocena: 8/10
Opis wydawcy
Emerie Rose poznaje Drew Jaggera w nietypowych okolicznościach. Bierze go za przestępcę, który włamał się do jej biura. Okazuje się jednak, że przystojniak jest właścicielem lokalu, a Emerie została oszukana przez człowieka, który wynajął go jej bezprawnie.

Po kilku godzinach spędzonych na posterunku Drew lituje się nad dziewczyną i składa ofertę nie do odrzucenia. W zamian za pomoc w biurze pozwala jej zostać w lokalu, dopóki nie znajdzie własnego. Terapeutka małżeńska i cyniczny prawnik rozwodowy zostają skazani na pracę obok siebie.

Pełna temperamentu Emerie powinna być wdzięczna i nie komentować pracy Andrew. Nie może się jednak powstrzymać. Para wdaje się w potyczki słowne i dokucza sobie na każdym kroku. Z każdym dniem przyciąganie między nimi jest coraz większe.

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/egomaniac/





   Vi Keeland zadebiutowała na Polskim rynku książką "Gracz", która bardzo mi się podobała. Od razu wiedziałam, że przeczytam wszystko co wyjdzie z pod pióra tej autorki. Następnie pojawiła się trylogia "MMA Fighter", czyli "Walka", "Szansa" i "Przebaczenie", które już mniej mi się podobały, ale czytało się dość przyjemnie. W końcu niedawno, w marcu pojawiła się kolejna jej książka, "Egomaniac", który utwierdził mnie w przekonaniu, że biorę wszystko co Pani Keeland napisze.


"Najlepsze chwile naszego życia rodzą się ze złych pomysłów."


   "Egomaniac" już od samego początku wywołał na mojej twarzy uśmiech, przez zabawne pierwsze spotkanie bohaterów.
   Emerie zajmuje się terapią par. Pomaga im w radzeniu sobie ze związkiem na odległość, ale także w codziennych problemach. Przeprowadzając się z Oklahomy do Nowego Jorku za swoim najlepszym przyjacielem, ale równocześnie za obiektem westchnień - Baldwinem, od razu udaje jej się wynająć biuro za bardzo atrakcyjną cenę, pozbywając się przy tym wszystkich swoich oszczędności. Kiedy wszystko zaczyna się układać, niespodziewanie (dla niej) w biurze zjawia się facet, którego początkowo bierze za włamywacza. Im dłużej jednak z nim rozmawia, tym bardziej zdaje sobie sprawę, że została perfidnie oszukana, a włamywacz przed nią jest prawdziwym właścicielem biura.
   Drew, prawnik rozwodowy, na czas remontu swojego biura, wyjeżdża na krótkie wakacje. Wracając, w swoim miejscu pracy zastaje zadomowioną dziewczynę, która bierze go za włamywacza i atakuje. Po krótkim wyjaśnieniu i wizycie na policji, decyduje się zaproponować jej ugodę. W zamian za to, że pozwoli jej zostać w biurze, ona będzie mu pomagać w pracy.

   Tę książkę przede wszystkim tworzą bohaterzy. Drew to bezczelny, pewny siebie, sarkastyczny facet, który jak już pokocha, to całym sercem. Emerie wcale nie jest mu dłużna. Jest prawdziwa, ale również sarkastyczna. Podczas gdy w wielu książkach bohaterki obraziłyby się, na co drugie zdanie Drew, Emerie odbiera to jak powinna - żartem. Ile razy narzekamy na bohaterki, że o wszystko się obrażają, nawet o głupie słówka i żarty? Bardzo często i szczerze mówiąc, ciężko spotkać wyrozumiałą bohaterkę. A Emerie taka jest i dzięki temu jest wiarygodna.


"- Co cię tak śmieszy?
- Nie jesteś z Nowego Jorku, prawda?
- Nie. Dopiero co się przeniosłam z Oklahomy. Ale co to ma do rzeczy?
Zrobiłem krok w jej stronę.
- Przepraszam, ale muszę ci to powiedzieć. Zostałaś oszukana, Oklahoma."


   Autorka dopuściła do głosu obojga bohaterów, dzięki czemu mamy wgląd w ich życie, myśli i uczucia. Nie raz już pisałam, że taki zabieg najbardziej mi się podoba. Tak jak Emerie jest romantyczką, tak Drew stroni od miłości, uważając że takowa nie istnieje. Ponadto ich przekomarzanie się i flirt, doskonale podsycają ciekawość czytelnika, co się wydarzy i kiedy. Sceny erotyczne natomiast pojawiają się dość późno i nie są przytłaczające, a wręcz powodują szybsze bicie serca.

   Warto również wspomnieć o wątku nieodwzajemnionej miłości. Emerie dla faceta, którego skrycie kochała, postanowiła przeprowadzić się setki kilometrów, byle tylko być bliżej niego. On tymczasem traktował ją TYLKO jak przyjaciółkę. Do czasu oczywiście, dopóki na horyzoncie i w pobliżu bohaterki nie pojawił się Drew. Ten wątek pokazuje zaślepienie zauroczeniem, to jak w takim momencie dajemy się traktować i mylnie odbieramy sygnały. I że prawdziwa miłość to coś więcej. Na szczęście autorka świetnie poradziła sobie w tej sytuacji i z zaciekawieniem śledziłam losy całej trójki. Żeby było jasne - nie ma mowy o trójkącie miłosnym, więc bez obaw. 


"- Ślimaki - prychnąłem, a potem dodałem: - Mogłem się domyślić.
- O co ci chodzi?
- O nic. - Tak naprawdę chciałem powiedzieć, że Baldwin sam jest ślimakiem i jeśli zje to paskudztwo, to będzie to kanibalizm."


   Uważam, że "Egomaniac" to jak dotychczas najlepsza książka autorki i myślę, że jeszcze nie raz nas zaskoczy. Vi Keeland wie jak pisać by dialogi były realistyczne, bohaterzy sympatyczni a w książce nie było nudno. Do tego w odpowiednim momencie potrafi zaskoczyć tak, że musiałam kilka razy przeczytać jedno zdanie, by uwierzyć. Nie sugerujcie się kolejną okładką z facetem z gołą klatą, martwiąc się, że dostaniecie erotyk z seksem wylewającym się ze stron. Nie. Musicie uwierzyć mi na słowo, że przy tej pozycji się pośmiejecie, wzruszycie, zarumienicie i najważniejsze - wspaniale spędzicie z nią czas, bo oderwać się od lektury graniczy z cudem :).



"Czasami to, czego szukamy, przychodzi, gdy przestajemy szukać. - Autor nieznany."




Inne książki autorki: