15 stycznia 2019

"Ona postanowiła skończyć z miłością. On nie chce z niej zrezygnować." - "Trust Again" II - Mona Kasten


Tytuł: Trust Again
Tytuł oryginalny: Trust Again
Autor: Mona Kasten
Cykl: Begin Again (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Data wydania: 6 czerwca 2018
Liczba stron: 344
Moja ocena: 8/10
Opis wydawcy
Ona postanowiła skończyć z miłością. On nie chce z niej zrezygnować.

Od pierwszej chwili, gdy zobaczyła Spencera Cosgrove, Dawn wiedziała, że ma poważny problem. Spencer jest seksowny, szarmancki i pogodny, idealnie w jej typie, i od razu zaczyna z nią flirtować. Dawn jednak przysięgła sobie, że nie zwiąże się już z żadnym mężczyzną. Za bardzo cierpiała, gdy zaufała niewłaściwemu człowiekowi, za bardzo boli rana, jaką była jego zdrada. Ale Spencer nie daje za wygraną. A kiedy okaże się, że i on skrywa bolesną tajemnicę, Dawn zrozumie, że nie zdoła oprzeć się temu, który stawia jej świat na głowie…

http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/trust-again/






   "Begin Again" bardzo mi się podobała i z przyjemnością zabrałam się za tom drugi tej serii. Nie wahałam się przy wyborze lektury do czytania, bo miałam pewność, że i ten tom mi się spodoba. Nie myliłam się. Mona Kasten utwierdziła mnie w przekonaniu jak dobrze potrafi pisać i jak bardzo się cieszę, że miałam tę przyjemność poznać historie przez nią stworzone.

   Tym razem autorka skupiła się na Dawn i Spencerze, których mogliśmy już poznać w pierwszym tomie. Dawn to najlepsza przyjaciółka Allie a Spencer to najlepszy przyjaciel Kadena. Co poradzę na to, że lubię w książkach taki motyw. Od początku było wiadomo, że tę dwójkę do siebie ciągnie i nie jest tajemnicą, że można się domyślić zakończenia. Jednak ta historia opisana jest w sposób przyjemny i lekki, dzięki czemu schematy absolutnie nie przeszkadzają. Od razu muszę wspomnieć, że tę dwójkę polubiłam nieco bardziej od Allie i Kadena. Wydawali mi się bardziej realni i poznając ich historię odczuwałam więcej emocji.

   Dawn została bardzo skrzywdzona przez byłego chłopaka, w związku z tym obiecała sobie trzymać się z daleka od facetów i nie pozwolić sobie na kolejny związek. Problem pojawia się wtedy, kiedy jeden z nich nieustannie z nią flirtuje a ona nic nie może na to poradzić, że z czasem zaczyna jej się to podobać. Trzymać się od niego z dala też nie ma zbyt dużego sensu, w końcu ich najlepsi przyjaciele są parą, więc nie ma szans na unikanie się. Spencer natomiast ma inne plany i nie poddaje się w zdobyciu dziewczyny.

   Zostałam zauroczona przez bohaterów (dobra, szczególnie przez Spencera). Dawn to oddana przyjaciółka, kochająca ojca córka oraz pisarka. Dawn pisze opowiadania erotyczne pod pseudonimem, o których wstydzi się mówić. Kto by przypuszczał, że ta cicha (bez obaw, szarą myszką to ona nie jest) i urocza dziewczyna ma tak niegrzeczną wyobraźnię.
   Spencer, który również ma nie za ciekawą przeszłość, potrafi rozbawić czytelnika swoimi tekstami. Poważnie, ten facet sypie żartami z rękawa, jest spontaniczny, przez co wydaje się bardzo sympatyczny. Jednak czy aby jego zabawna osobowość nie była zasłoną przed tym co przeszedł? O tym przekonają się oboje.

   Z new adult bywa tak, że często na początku jest gonienie króliczka, potem sielanka, następnie wybucha przeszłość a na koniec happy end. Tak, w tym przypadku nie jest inaczej, ale w trakcie lektury zadałam sobie pytanie, czy mi to przeszkadza. Doszłam do wniosku, że mogę przeczytać setki takich książek, ale jeśli będą tak dobre jak ta, jeśli będą utrzymywać poziom, to w ogóle nie mam z tym problemu. W końcu to głównie charakteryzuje ten gatunek.

   W powieściach Mony Kasten bardzo lubię powolnie rozwijające się relacje bohaterów. Czyli poznanie się, przyjaźń i na końcu związek, tak jak powinno być. Nie spieszy się z uczuciami, nie pakuje bohaterów od razu do łóżka i poświęca im odpowiednią ilość czasu na poznanie się i nam czytelnikom daje czas na obdarzenie ich sympatią.

   Jak napisałam wyżej, jestem zauroczona bohaterami, ale także całą historią. Seria "Begin Again" posiada wszystko to, co lubię w tym gatunku. Nie zapomina o tym, że bohaterami są młodzi ludzie i często popełniają błędy. Nie zapomina o humorze, który jest niezwykle ważny, który nadaje książkom realności. Ale też nie zapomina o sprawach poważnych, nie raz tragicznych, z którymi bohaterzy muszą się rozprawić.

   Cieszę się, że mamy na polskim rynku twórczość Mony Kasten, a jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że kolejna jej seria również będzie wydana. Polecam szczególnie miłośnikom gatunku new adult. Myślę, że to właśnie do nich najbardziej trafi ta powieść. Pełna ciepła, zabawnych dialogów, trudnych tematów i wspaniałej przyjaźni.



"Begin Again":
Tom 1. Begin Again
Tom 2. Trust Again
Tom 3. Feel Again


12 stycznia 2019

Walcz, albo uciekaj - "Ostrożnie z miłością" - Samantha Young


Tytuł: Ostrożnie z miłością
Tytuł oryginalny: Fight or Flight
Autor: Samantha Young
Cykl: -
Wydawnictwo: Burda Książki
Tłumaczenie: Ewa Górczyńska
Data premiery: 31 października 2018
Liczba stron: 400
Moja ocena: 8/10
Opis wydawcy

Seria przypadkowych zdarzeń doprowadza do spotkania, które Ava i Caleb zapamiętają na zawsze.

Chyba cały wszechświat sprzysiągł się przeciwko Avie.
Powrót z Phoenix do domu w Bostonie okazuje się pełen niespodzianek: pewien arogancki Szkot, Caleb, sprzątnął jej sprzed nosa ostatni bilet w pierwszej klasie, jej lot zostaje odwołany, musi więc wracać okrężną drogą, z przesiadką i noclegiem w Chicago.
Na dodatek spotyka tam niesympatycznego Caleba. Napięcie, które rośnie między bohaterami, doprowadza w końcu do… namiętnej nocy podczas przymusowej przerwy w podróży; nocy, jakiej Ava jeszcze nigdy nie przeżyła.

Oboje traktują to jako jednorazową przygodę, ale za jakiś czas los znów postawi Caleba na drodze Avy…
Decydują się wówczas na związek bez zobowiązań. Caleb przez swoje trudne doświadczenia z przeszłości nie chce się poważniej angażować. Ale Ava wkrótce przekonuje się, że przystojny Szkot wcale nie jest takim okropnym typem, za jakiego go uważała.

Postanawia za wszelką cenę zawalczyć nie tylko o jego ciało, lecz także serce.


http://www.burdaksiazki.pl/ksiazki/ostroznie-z-miloscia/



   Samantha Young to jedna z tych autorek, po której książki sięgam w ciemno. Nie raz już pisałam, że uwielbiam historie przez nią tworzone, więc powtarzać się po raz setny nie będę. Jednak zawsze przed sięgnięciem po jej powieść, nie chcę tego robić, bo myślę sobie, że zostanie mi mniej do przeczytania z jej dobytku aż w końcu nadejdzie ten moment, w którym nie będę miała już żadnego z jej "pewniaków". Ciężko to wyjaśnić, ale z moimi ulubionymi autorami już tak mam.

   Tym razem autorka napisała powieść o zimnym i zamkniętym "Szkocie Sukinkocie", którego nie interesuje poważny związek, tylko i wyłącznie seks. Bardzo długo właściwie nie wiemy dlaczego. Dopiero pod sam koniec bohater postanawia wyznać prawdę, co tak naprawdę kosztuje go przyjaźń.     Caleb to postać, która jest do bólu szczera, lojalna i przede wszystkim skrzywdzona. Czasami, głównie na początku miałam ochotę momentami zrobić mu krzywdę, bo to co wychodziło z jego ust nie było przyjemne. Ale potem jego słowa odebrałam inaczej. Nie jako niegrzeczność, tylko właśnie szczerość, mimo że chwilami była nieprzyjemna.
   Ava natomiast pod idealnym strojem, zawsze ułożoną fryzurą i dokładnym makijażem okazała się twardą babką, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Sprawiająca wrażenie próżnej, bogatej księżniczki, tak na prawdę była kruchą dziewczyną z bagażem doświadczeń. Podobała mi się jej wola walki o to co czuła, o ludzi których kochała i o samą siebie. Nie jeden by się poddał i rzucił wszystko w cholerę. Ona jednak z podniesioną głową przyjęła wszystko na klatę. Chociaż miała chwile, w których się załamywała, wiedziała że zaraz po tym musi się podnieść.


"- Spokojnie, związki mnie nie interesują- zapewniłam szczerze, gapiąc się na jego piękne usta. - Związek wyrywa ci ranę w piersi, wyżera serce, a resztę zostawia padlinożercom. Jeśli masz trochę rozumu, leczysz rany, uciekasz z tego lasu i nie dopuszczasz, żeby jakiekolwiek inne zwierzę zrobiło ci krzywdę. Ale dziki seks to coś, na co skłonna jestem się zdecydować."


   Warto również zwrócić uwagę na Harper - przyjaciółkę Avy, która odgrywa w książce równie ważną rolę, co bohaterowie pierwszoplanowi. Harper, dokładne przeciwieństwo Avy, aż ciężko uwierzyć, że te dwie postacie tak się pokochały. Wiecie, chciałabym przeczytać jej historię, bo po pierwsze to bardzo interesująca bohaterka, a po drugie wciąż czekałam na rozwinięcie wątku z jej przeszłości, którego się nie doczekałam. Czyżby autorka to zaplanowała i zostawiła sobie otwartą furkę by być może kiedyś opisać jej losy? Oby!

   Nie od dziś wiadomo, że "przyjaźń z bonusem" nigdy się nie udaje i zazwyczaj jedna osoba poczuje coś więcej. Jeśli szczęście dopisze, obie osoby zdadzą sobie sprawę, że chcą czegoś więcej. Nie będzie spoilerem jeśli napiszę, że w przypadku Caleba i Avy przyjaźń z bonusem również z czasem nabrała nowego znaczenia, z którym pogodzić się im było ciężko. A jednak autorce się udało dopracować wszystko ze szczegółami tak, by czytelnik po lekturze był zadowolony.


"Na świecie jest wiele różnych rodzajów miłości. Wiedziałam to. A jednak byłam na tyle głupia, że chciałam kontrolować swoje serce i mówić mu, jaką miłość ma
odczuwać.
„Nie możesz nikogo pokochać miłością romantyczną” – mówiłam mu.
„Zrobię, co zechcę” – odpowiedziało."


   Narracja została poprowadzona tylko z perspektywy Avy i do tego mogłabym się lekko przyczepić, bo ile ja bym dała by się dowiedzieć co przez ten cały czas siedziało w głowie Calebowi. No i motyw przewodni, którym był samolot. Chyba w recenzji "Turbulencji" wspomniałam jak bardzo uwielbiam samoloty i gdy tylko pojawiają się w książkach ja przepadam. Dlatego zakończenie nie mogło być inne i nawet nie chcę sobie innego wyobrażać. Autorka znów udowodniła jak bardzo skupia się na szczegółach.


  "Ostrożnie z miłością" jednak lekko zniechęcała mnie do siebie przez oryginalną okładkę, która wywołuje we mnie wrażenie przeciętnej i dziecinnej książki. Na szczęście to tylko wrażenie i bardziej mylące być nie mogło. Po raz kolejny się przekonałam, że nawet jeśli okładka nie spełnia moich oczekiwań, to nie mam się czym martwić, bo to co jest w środku i tak mnie zachwyci.

   Samantha Young pięknie opisała dwa bardzo ważne tematy - po pierwsze nieprzeciętną przyjaźń. Kurczę, chyba to najpiękniejszy wątek przyjaźni o jakim kiedykolwiek czytałam. Po drugie - walka z samym sobą. Jak dla mnie trafione w punkt. Świetny styl autorki, poważne, ale i niezwykle zabawne dialogi, barwne i żywe postacie oraz historia, która może mało oryginalna, ale wciąga od pierwszych stron. Bardzo polecam wszystkim, bo to życiowa historia - oprócz kilku zbiegów okoliczności na początku :)








9 stycznia 2019

Serie, które chcę dokończyć w 2019 roku.

  Problem z planami czytelniczymi u mnie jest taki, że nigdy nie udaje mi się ich zrealizować. Dlatego też nie będę się ośmieszać i nie zrobię konfrontacji książek, które chciałam przeczytać w 2018 roku :D Oczywiście dalej mam je w planach "na kiedyś", ale czy się w końcu uda i kiedy to osobny temat.
Tym razem postanowiłam zająć się dokańczaniem serii bądź dylogii. Myślę, że w tym przypadku może pójść mi lepiej, w związku z tym wyznaczam sobie dokończenie minimum po jednej z nich na miesiąc.


Na początek dwutomówki, które chcę skończyć, a potem trylogię i serie z większą ilością tomów.



1. "Cinder i Ella. Tak się kończy bajka" - Kelly Oram
Seria: Cinder&Ella



Pierwszy tom był genialny, wzruszający i głęboko zasiadł mi w pamięci. Nie będę ukrywać, że za kontynuację jeszcze się nie zabrałam z obawy, że może popsuć mi tę historię. Szczególnie, że takie opinie czytałam, że kontynuacja jest niepotrzebna i napisana "na kolanie". Faktycznie, ta historia wydaje się zakończona, ale skoro już powstał ten tom, to bardzo jestem go ciekawa. I mam nadzieję, że mimo tych wszystkich negatywnych opinii, ja zaliczę się do grona osób, którym jednak ta książka się spodobała.










~~~~



2. "Wróć za mną" - A. Meredith Walters
Seria: Twisted Love


Pierwszy tom przeczytałam z pół roku temu i chociaż na półce cały czas mam tom drugi, to do tej pory nie zabrałam się za kontynuowanie tej historii. Co jest do mnie nie podobne, bo nie mam w zwyczaju porzucania serii o tych samych bohaterach. Problem jednak był taki, że mimo że "Twoim śladem" bardzo mi się podobała, to jednak trochę też mnie zmęczyła. Bardzo podobało mi się w jaki sposób autorka przedstawiła uzależnienie od narkotyków, ale jest coś, co mi nie pasowało i sama nie wiem co. Czy chodzi o styl autorki, czy może o kreację bohaterów, czy jeszcze o coś innego.
Trzymam za siebie kciuki bym to negatywne wrażenie odłożyła na bok i skusiła się na kontynuację. Szczególnie, że bardzo dobrze pamiętam jak się zakończyła i jestem ciekawa jak autorka poradziła sobie z zakończeniem tej historii.






~~~~



3. "Pieśń Dawida" - Amy Harmon
Seria: Prawo Mojżesza



"Prawo Mojżesza" bardzo mi się podobało i również nie mam wytłumaczenia na to, czemu rok zwlekam z zapoznaniem się z historią Dawida. Szczególnie, że jego postać bardzo mnie zaintrygowała w pierwszym tomie. Po za tym strasznie lubię autorkę i jestem pewna, że się nie zawiodę, zwłaszcza, że czytałam, że ten tom jest lepszy. Cóż, oby udało mi się to sprawdzić.












~~~~



4.  "Jackson" - Eve Jagger
Seria: Sexy Bastard



Jacksona się nie obawiam i w tym przypadku jestem pewna, że w końcu go dorwę. Poprzednie tomy serii "Sexy bastard" były przyjemne choć nie najlepsze. Jednak uważam, że to seria, którą można traktować jako przerywnik między innymi lekturami. Może i są przewidywalne i nie wyróżniają się niczym szczególnym, to plusem jest to, że czyta się je szybko, lekko i z rumieńcami na policzkach. Czekam na moment, w którym będę potrzebowała właśnie takiej niezobowiązującej powieści.










~~~~



5. "Przemiana" i "Zemsta" - Michelle Hodkin
Seria: Mara Dyer


No i w tym momencie zaczynają się schody, bo do serii przekonana nie jestem. Pierwszy tom był w porządku, ale mnie osobiście czegoś zabrakło. Jestem pewna, że trudno będzie mi się zabrać za te książki i obawiam się że tego nie zrobię :(
A stoją na mojej półce już tak długo, że chciałabym się w końcu z nimi zapoznać.








~~~~



6. "Błąd", "Podbój" i "Cel" - Elle Kennedy
Seria: Off-Campus


"Układ" był przezabawny i dostałam w nim wszystko co lubię. "Błąd" kiedyś też czytałam, więc nie mogę się doczekać aż powtórzę sobie tę historię. Czekam na odpowiedni moment, aż nabiorę jeszcze większą ochotę na tę serię i przeczytam na pewno. Oby tylko w tym roku. Szczególnie, że Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiedziało już pierwszy tom nowej serii autorki "Briar U" (coś mi się obiło o uszy, że nowa seria będzie dotyczyła młodszych bohaterów z ostatniego tomu).



~~~~



7. "Before" Anna Tood / Seria: After / "Nothing more" i "Nothing less" Anna Tood
Seria: Landon Gibson


Ja wiem, że "Before" to sama historia bohatera przed wydarzeniami z "After". Wiem, że książki o Landonie to osobna seria, ale stwierdziłam, że te książki chcę mieć za sobą. Szczególnie kiedy ma wyjść film, to pomyślałam, że skończę je wszystkie i nie będą mi siedzieć w głowie. "After" jest znienawidzony niczym Grey i naprawdę jestem w stanie to zrozumieć, bo ta książka ma same wady :D A mimo wszystko nie mogę doczekać się filmu, bo to jedna z tych książek, która jest moim osobistym "guilty preasure". Dlatego chcę dokończyć książki z tymi bohaterami.



~~~~~



8. "Ku niebu", "Ponad marzenia" i "Wbrew pożegnaniom" - Rebecca Yarros
Seria: Odważmy się kochać


Ile razy patrzę na półkę i widzę te okładki, mam ochotę je wyrzucić. Chyba nigdy nie uda mi się zrozumieć jak wydawnictwo może partaczyć każdą okładkę wydawaną pod ich nakładem, tracąc przez to czytelników. Ale temat okładek wydawnictwa to pomysł na osobny post.
Czytałam pierwszy tom "Wszystkimi zmysłami" i to naprawdę świetna książka. Dlatego wspomniałam o okładkach, bo uważam, że przez nie ta seria nie miała i nie ma rozgłosu na jaki zasługuje. To książki (a przynajmniej pierwszy tom) dla każdego miłośnika gatunku New/Young Adult. Bardzo chcę przeczytać resztę i mam nadzieję, że w końcu się do tego zmotywuję.



~~~~



9. "Przeznaczenie Violet i Luke'a", "Przyszłość Violet i Luke'a", "Niepewność Violet i Luke'a" i "Rozstrzygnięcie Callie i Kaydena" - Jessica Sorensen
Seria: The Coincidence


Jedna z moich ulubionych autorek <3 Nawet nie wiecie jak ciężko było mi skompletować tę serię. Miałam z nią tyle przygód jak z żadną inną. Dopiero przed świętami udało mi się zdobyć ostatni brakujący tom :D. Nie muszę chyba pisać, że chciałam najpierw mieć całość na półce by zacząć czytać? :) W końcu się udało i nie mogę się doczekać aż się za nią zabiorę, co myślę, że zrobię niebawem.



~~~~



10. "Raced. Ścigany uczuciem", "Aced. Uwikłani", "Slow Burn. Kropla drąży skałę" i "Hard Beat. Taniec nad otchłanią" - K. Bromberg
Seria: Driven


Seria "Driven" to chyba jedyna seria, której tomy czytałam nie po kolei. Znaczy, rzecz jasna 3 pierwsze machnęłam za jednym razem, ale pozostałe wybierałam losowo. W ten sposób mam do nadrobienia dwa o bohaterach z pierwszych części i dwa osobne. A jako, że bardzo tę serię jak i autorkę lubię to myślę, że spokojnie uda mi się je przeczytać.



~~~~



11. "Wybierz mnie", "Ocal mnie", "Dotknij mnie", "Zatrzymaj mnie", "Uwiedź mnie" i "Uważaj na mnie" - Abbi Glines
Seria: Sea Breeze


Wiem, że ta seria nie została jeszcze do końca wydana, ale zwykle serie Glines to niekończące się tasiemce :D. Pomyślałam więc, że dobra, wrzucę ją na listę bo w sumie autorkę lubię i łykam jej książki, choć nie zawsze są dobre. Tak jak w przypadku pierwszego tomu powyższej serii. Nie podszedł mi a jednak ciągnie mnie do kontynuowania. Chociaż obawiam się, tak jak w przypadku "Mary Dyer", że trudno będzie mi się za nie zabrać, jednak jakąś cichą nadzieję mam.



~~~~



Plany mam ambitne, ale wierzę, że tym razem uda mi się przeczytać chociaż połowę tych książek.