31 grudnia 2016

#12/16 Podsumowanie Grudnia + wygrane w konkursach - ostatni post w roku.

   Jak przystało na ostatni dzień miesiąca, dziś przyszła pora na podsumowanie. Mimo, że w grudniu byłam lekko zabiegana, to wieczorami udawało mi się sporo czytać. Tym sposobem przeczytałam 11 książek. Jestem bardzo zadowolona z wyniku.



1. ''Jeszcze się spotkamy'' tom 10 - Abbi Glines - 336
ocena: 6/10






2. ''November 9'' - Colleen Hoover - 320
ocena: 8/10






3. ''Już zawsze razem'' tom 11 - Abbi Glines - 336
ocena: 6/10






4. ''Dirty ugly toy'' - K. Webster - 354
ocena: 9/10






5. ''Room for You'' tom 1 - Beth Ehemann - 358
ocena: 8/10





6. ''An Act of Redemption'' tom 1 - K.C. Lynn - 274
ocena: 8/10







7. ''Revved'' tom 1 - Samantha Towle - 445
ocena: 8/10






8. ''Room for More'' tom 2 - Beth Ehemann - 310
ocena: 8/10






9. ''Zaufaj mi'' tom 1.1 - J. Lynn - 288
ocena: 8/10





10. ''Żyj szybko, kochaj głęboko'' tom 1 - Samantha Young - 356
ocena: 7/10






11. ''Tylko Ty mnie zrozumiesz'' tom 2 - Samantha Young - 300
ocena: 7/10







Łącznie: 3677 stron! Średnio 118 stron dziennie.




   Korzystając z okazji postanowiłam również pokazać co przybyło do mnie w grudniu. Co prawda to tyko 3 książki (oprócz e-booków), ale wszystkie udało mi się wygrać.




1. ''Moje życie obok'' Huntley Fitzpatrick - Wygrana na blogu http://www.recenzjapisanaemocjami.pl
2. ''Co mnie zmieniło na zawsze'' Amber Smith - Wygrana na blogu http://www.antykwariatzciekawaksiazka.pl
3. ''Zanim się pojawiłeś'' Jojo Moyes - książka + film - Wygrana na kanale Anity z bloga http://bookreviews.pl . YouTube - https://www.youtube.com/user/bookreviewsbyanita/featured

Bardzo dziękuję wszystkim za wygrane :)



Na koniec jako, że to ostatni post w tym roku, chciałam życzyć wszystkim:
 Szczęśliwego Nowego Roku. Szampańskiej imprezy, trzymania się postanowień i oby nowy rok był lepszy niż poprzedni :)




29 grudnia 2016

17 książek, które chcę przeczytać w 2017 roku.

   Hej, często pod koniec roku przewijają się posty o książkach, które mamy zamiar przeczytać w kolejnym roku. Tym razem postanowiłam zrobić coś podobnego, z tym wyjątkiem, że nagięłam trochę zasady :D. Mianowicie czasami jako jedną książkę uznam serię - oczywiście w niektórych przypadkach chciałabym ją chociaż zacząć, ale fajnie byłoby przeczytać całość. Wybrałam tylko te książki, które są wydane w Polsce. Jeśli chcecie mogę stworzyć też taki post z zagranicznymi książkami, które chcę przeczytać.
Zatem zapraszam do zapoznania się z 17 książkami, które chcę przeczytać w 2017 roku.
Kolejność przypadkowa.


1. Na pierwszy ogień coś z mojej biblioteczki (oczywiście chciałabym wszystkie z biblioteczki przeczytać, ale sami wiecie jak to jest :D). Mara Dyer. Musicie mi wierzyć, że robiłam kilka podejść do tej trylogii, nawet nosiłam do pracy, a i tak w końcu czytałam coś na czytniku. Chcę w końcu zapoznać się z tymi książkami, tym bardziej, że już tak długo je posiadam.




~~~


2. Kolejne pozycje z mojej biblioteczki, czyli klasyki. Nie wiem czy dwie, ale mam nadzieję na chociaż jedną.




~~~


3. Co prawda nie było jeszcze premiery, ale to pozycja obowiązkowa. Po fenomenalnym Promyczku i Gusie, wszystko co wyjdzie z pod pióra tej autorki muszę przeczytać.





~~~


4. ''Raze'' czyli powieść dla dorosłych. Autorkę znam z jej innej książki i bardzo polubiłam jej styl, więc ''Raze'' również jest pozycją obowiązkową.




~~~


5. ''Plaga samobójców'' przyszła mi na myśl dopiero pisząc ten post, chociaż miałam ją w planach. Szczerze mówiąc aż tak mnie do niej nie ciągnie, ale mimo to chciałabym przeczytać wraz z pozostałymi częściami.




~~~


6. Podobno zabawna seria ''Nie dajesz mi spać''. W prawdzie nie wiem czego się spodziewać, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku będę sięgać również po te zabawne historie a nie same dramaty :D.




~~~


7. Oprócz książek Agnieszki Lingas-Łoniewskiej (które również chciałabym przeczytać), chciałabym sięgnąć po inną Polską autorkę Patrycję Gryciuk. Słyszałam sporo pozytywnych opinii na temat tej książki.




~~~


8. Gayle Forman to kolejna autorka, po której książki w końcu muszę się zabrać. Nie wiem jeszcze czy zacznę od ''Ten jeden dzień'', czy od innej, ale wyznaczam sobie za cel jej książki.




~~~


9. Kryminał czy sensacja? Nie wiem i dopiero od jakiegoś miesiąca naszła mnie ochota na tę książkę.




~~~


10. Tak dobrze widzicie :D. W 2017 roku chcę zabrać się za Harrego. Chciałabym też skompletować całą serię w nowych okładkach, ale szczerze mówiąc nie wiem czy mi się uda.

~~~


11. ''Odkąd cię nie ma'' stoi na mojej półce już chyba prawie rok, dlatego mam nadzieję, że doczeka się w końcu przeczytania. Podobnie jak pozostałe książki Morgan Matson.




~~~


12. Coś w stylu kryminału od K.A. Tucker. Autorka serii ''Dziesięć płytkich oddechów'', która bardzo mi się podobała, więc pora na jej nową książkę.




~~~


13. W 2016 roku nie udało mi się nawet zacząć serii ''Dary anioła'', więc mam nadzieję, że w 2017 roku się uda :D.




~~~


14. Chciałabym również dokończyć serię Lux. Dwa pierwsze tomy mam już za sobą, dlatego chciałabym doczytać resztę.




~~~



15. Jeśli nie czytaliście ''Sprawy do zapomnienia'' to zdecydowanie polecam. Dlatego kolejna powieść autorki jest u mnie wysoko na liście do przeczytania.



~~~


16. Chętnie też zapoznam się z krótkimi ''fanfiction'' czyli ''Imagines''.



~~~

17. Kasie West to kolejna i ostatnia w tym zestawieniu autorka, z którą chciałabym rozpocząć swoją przygodę. Ponownie jak w przypadku Gaye Forman, nie wiem czy na pewno zacznę od tej.



~~~



Oczywiście na swojej liście ''do przeczytania'' mam ponad 700 tytułów i wszystkie bardzo chcę przeczytać, ale wybrałam tyko 17, aby pasowało do nowego roku :).



Polecacie którąś z powyższych książek szczególnie? :)
A może też którąś z nich chcecie przeczytać w 2017 roku? :)






27 grudnia 2016

#1/17 Premiery Stycznia.

   Dzień Dobry, witam ostatni raz w 2016 roku z premierami. Nowy rok zawsze oznacza nowe książki. Pamiętam, że w ubiegłym roku nie mogłam się doczekać stycznia pod względem premier i w tym nie jest inaczej. Zapowiedzi są kuszące  i nie mogę się doczekać, aż niektóre z tych książek przeczytam.
Zapraszam więc na 18 zapowiedzi, które wybrałam.


Po kliknięciu w tytuł, przeniesiecie się do opisu danej książki.



5 stycznia:

10 stycznia:




11 stycznia:




12 stycznia:




18 stycznia:

19 stycznia:

25 stycznia:

26 stycznia:



A wy czego nie możecie się doczekać w styczniu? :)





24 grudnia 2016

Wesołych Świąt.



   Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, chciałabym Wam wszystkim życzyć wesołych, radosnych i spokojnych świat.  Spędźcie ten czas z rodziną, dzielcie się miłością i cieszcie się z kolacji. Niech ten czas będzie poświęcony bliskim. 
Oczywiście nie mogłabym zapomnieć o wymarzonych książkach pod choinką! :) Życzę Wam abyście znaleźli tam to, czego bardzo pragniecie :).


Wesołych Świąt :)






22 grudnia 2016

''Już zawsze razem'' XI - Abbi Glines




Tytuł: Już zawsze razem
Tytuł oryginalny: When You're Back
Autor: Abbi Glines
Cykl: Rosematy Beach (tom 11)
Wydawnictwo: Pascal
Liczba stron: 336
Moja ocena: 6/10



Miłość na przekór całemu światu Reese jest nareszcie szczęśliwa! Nie dość, że odnalazła rodzinę, o której istnieniu nie wiedziała, to ma przy sobie mężczyznę swoich marzeń - Mase`a. To prawdziwy książę z bajki - troskliwy, uroczy i niesamowicie przystojny. Tak, teraz wszystko zaczyna się układać. Gdy Reese odwiedza nową rodzinę w Chicago, Mase spędza ten czas ze swoją "kuzynką" Aidą. Chociaż nie są spokrewnieni, wychowywali się niemal jak rodzeństwo. Kiedy Reese wraca, zauważa, że dziewczyna manipuluje jej ukochanym. I chociaż Mase niczego nie podejrzewa, Reese wie, że Aida nie kocha go tak, jak przystało kuzynce..



źródło opisu: pascal.pl



   Jeśli czytaliście moją recenzje pierwszego tomu o losach Reese i Mase'a (jeśli nie to zapraszam), to wiecie, że to nie była zbyt dobra część. Chociaż powinnam powiedzieć, że była taka jak wszystkie a co za tym idzie - już nudna. Jako, że mam w zwyczaju czytać serie (o tych samych bohaterach) pod rząd, tak też z oporem zrobiłam tym razem. Czemu z oporem? Bo wiedziałam czego się spodziewać i niestety nie myliłam się. 

   Kompletnie nie wiem czemu ta historia jest rozbita na dwa tomy. Dlaczego autorka tak bardzo stara się to przedłużać, skoro i tak niczym nie zaskakuje. Powtórzę się, bo pisałam to ostatnim razem, ale ta część jest pisana pod fanów. Zwyczajnie jest nie potrzeba, wprowadza niepotrzebny chaos, no i tym bardziej że wcześniejsza skończyła się w takim momencie, który można by uznać za zakończenie historii Reese i Mase'a.

  To na czym ta część się skupia, to kuzynka Mase'a - Aida. A przynajmniej tak by mogło się wydawać, bo tak szczerze to za bardzo i tak nie namieszała. Była bo była, czuła co czuła i właściwie tyle. Historia z ojcem Reese - co za wymysł autorki. Wielce odnaleziony, któremu bohaterka od razu się zwierza. A w pierwszej części tak często było podkreślane, że nikomu nie ufa. Dlaczego więc tak szybko zrobiła to z nim. I co ten koleś, w mafii jest czy gangu?

   ''Już zawsze razem'' zrobiła mi z mózgu papkę. Albo była faktycznie tak dziwna i dłużąca się, albo ja jestem tak bardzo już zmęczona tą serią. Dlatego przed kolejną częścią zrobię sobie całkiem długą przerwę, a kto wie może potem inaczej na nią spojrzę.

   Przy tej części za wiele się nawet nie rozpisuję, bo obawiam się, że mogę streścić fabułę. Nie jest to dopełnienie ''Jeszcze się spotkamy'', a po prostu ciąg dalszy, ale jak bardzo lubicie tę serię i nie męczycie się nią, to przeczytajcie. Myślę, że gdybym ja poczekała a nie od razu brała się za nią, inaczej pewnie bym na nią spojrzała.




Cykl Rosemary Beach:
1. Za daleko. Tom 1 - O krok za daleko (Blair i Rush)
2. Za daleko. Tom 2 - Spróbujmy jeszcze raz (Blair i Rush)
3. Za daleko. Tom 3 - Zacznijmy od nowa (Blair i Rush)
4. Za daleko. Tom 4 - Jesteś za daleko (Blair i Rush - perspektywa Rush'a)
5. Perfection. Tom 1 - Przypadkowe szczęście (Della i Woods)
6. Perfection. Tom 2 - Odzyskane szczęście (Della i Woods)
7. Chance. Tom 1 - Grając w miłość (Harlow i Grant)
8. Chance. Tom 2 - Daj nam ostatnią szansę (Harlow i Grant)
9. Byłaś moja (Beth i Tripp)
10. Jeszcze się spotkamy (Reese i Mase)
11. Już zawsze razem (Reese i Mase)
12. Nie pozwól mi odejść (Captain i Rose)
13. Dla ciebie płonę (Nan)


19 grudnia 2016

''Jeszcze się spotkamy'' X - Abbi Glines




Tytuł: Jeszcze się spotkamy
Tytuł oryginalny: When I'm gone
Autor: Abbi Glines
Cykl: Rosemary Beach (tom 10)
Wydawnictwo: Pascal
Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska
Liczba stron: 336
Moja ocena: 6/10



Miłość silniejsza niż koszmary przeszłości.

Mase zawsze wolał swoje skromne życie teksańskiego ranczera od wszelkich luksusów, które zapewnił mu ojciec - legendarny rockman. Rzadko odwiedza więc jego elitarny świat w Rosemary Beach. Pewnego dnia poznaje tam młodą i piękną dziewczynę pracującą dla jego przyrodniej siostry Nan. Wtedy zmienia się wszystko... 

Reese wreszcie jest wolna. Uciekła od życia pełnego przemocy, molestowania i upokorzeń ze strony rodziców oraz szkolnych kolegów i koleżanek. Jej życie zaczyna się na nowo, gdy w domu, który sprząta, poznaje seksownego kowboja. Jest nim zauroczona, choć pojawia się również strach... Reese jeszcze nigdy nie spotkała mężczyzny godnego zaufania. Czy Mase okaże się inny? Czy jego uczucie pokona mroczną przeszłość Reese?


źródło opisu: pascal.pl



   ''Rosemary Beach'' to seria od której zaczęła się moja przygoda z New Adult. Dokładnie pamiętam noc (którą oczywiście zarwałam), kiedy czytałam ''O krok za daleko'' i już wtedy wiedziałam, że przeczytam wszystko co wyjdzie z pod pióra autorki. Abbi Glines miała swoje wzloty i niestety upadki. Były części, które podobały mi się bardziej, ale były też takie, które podobały mi się mniej. Jak było tym razem?

   ''Jeszcze się spotkamy'' zaczyna się dość brutalnie, co tylko mnie osobiście bardziej zachęciło do dalszego czytania. Przez jedną chwilę autorka dała nam wgląd w przeszłość bohaterki dzięki czemu później doskonale wiemy, czemu zachowuje się tak, jak się zachowuje. I chociaż mam wrażenie, że historia Reese była lekko przesadzona, to wcale jej się nie dziwie dlaczego była tak bardzo zamknięta w sobie i odizolowana od ludzi.

   Reese zajmuje się sprzątaniem domów, bo tylko na to pozwala jej ''wykształcenie''. Po ucieczce z koszmaru, dopuszcza do siebie tylko jedną osobą, którą jest jej przyjaciel. Dziewczyna dostaje zlecenie sprzątania domu Nan - miłośnicy serii doskonale wiedzą kim jest Nan. To tam spotyka Mase'a, całkiem przypadkiem. Dodatkowo pewien ''wypadek'' sprawia, że bohaterzy spędzają ze sobą kilka godzin. Ale na tym się nie kończy..
   Mase zatrzymuje się w domu siostry - Nan tylko wtedy, kiedy jej nie ma w pobliżu. Kiedy po długiej nocy chłopaka budzi okropny śpiew, postanawia sprawdzić co zakłóca jego sen. To kogo odnajduje sprawia, że od tego momentu jego życie zacznie się zmieniać. 

   Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że autorka tę serię ciągnie na siłę. Znów mamy podobny schemat, tylko inny problem. Znów w tle ci sami bohaterzy. I wcale nie mam nic przeciwko bohaterom z poprzednich części, bo to świetny wgląd na ich dalsze życie, ale przyznaje, że męczy mnie już ta seria. W każdej części bohaterka jest pokrzywdzona, bohater mniej, który ją ''ratuje''. Do tego każdy inny szczęśliwy na swój sposób i znienawidzona Nan. Czy takie osoby serio istnieją czy to autorka na siłę próbuje tworzyć obraz tak zgorzkniałej osoby? No bo ludzie, dla mnie to już niesmaczne i nie do przyjęcia. Dlaczego w każdej części ta dziewczyna musi uprzykrzać życie każdej pary? O ile w pierwszej dało się to znieść, tak w każdej kolejnej jest to zwyczajnie nudne. 

   Kolejny minus - bohater szalejący na punkcie pieprzyka pod pośladkiem! Czy prawie w każdym rozdziale musiała być o tym wzmianka? I to jeszcze pieprzyk w tym miejscu? Już czytać nie mogłam, kiedy bohater non stop powtarzał ''to mój pieprzyk'', ''daj pocałować mój pieprzyk'', ''nikt nigdy nie zobaczy mojego pieprzyka''. Ble..

   Lubiłam tę serię i na pewno ją skończę, ale przez ilość tomów - z tym samym schematem, co raz bardziej mnie denerwuje niż ją wyczekuje. Widać dużą różnicę między pierwszym a dziesiątym tomem i niestety widać, że jest pisany ''na już'', bo fani to kupują. Autorka już w połowie przestała się starać, dlatego książki wychodzą co raz gorzej. 



Cykl Rosemary Beach:
1. Za daleko. Tom 1 - O krok za daleko (Blair i Rush)
2. Za daleko. Tom 2 - Spróbujmy jeszcze raz (Blair i Rush)
3. Za daleko. Tom 3 - Zacznijmy od nowa (Blair i Rush)
4. Za daleko. Tom 4 - Jesteś za daleko (Blair i Rush - perspektywa Rush'a)
5. Perfection. Tom 1 - Przypadkowe szczęście (Della i Woods)
6. Perfection. Tom 2 - Odzyskane szczęście (Della i Woods)
7. Chance. Tom 1 - Grając w miłość (Harlow i Grant)
8. Chance. Tom 2 - Daj nam ostatnią szansę (Harlow i Grant)
9. Byłaś moja (Beth i Tripp)
10. Jeszcze się spotkamy (Reese i Mase)
11. Już zawsze razem (Reese i Mase)
12. Nie pozwól mi odejść (Captain i Rose)
13. Dla ciebie płonę (Nan)



16 grudnia 2016

Christmas Songs Book Tag ;)




Hej, do świąt jeszcze tydzień, ale pomyślałam, że ogólnie grudzień jest dobry na świąteczny tag. Jako, że muzyka w moim życiu jest na tym samym miejscu co książki, postanowiłam zrobić Christmas Songs Book Tag.
Niestety nie znalazłam autora tagu, ale mam nadzieję, że nie obrazi się jeśli i ja się pobawię w tym roku ;). Jeśli chodzi o piosenki to oczywiście jest milion wersji każdej z nich, ale ja wybrałam te, które słucham sama, bądź które najbardziej mi się podobają ;).
A więc zaczynajmy.


1. "You're Mean One Mr. Grinch" - czarny charakter, o którym nigdy nie zapomnisz


Pierwsze pytanie a ja już nie mam odpowiedzi ;D. Zazwyczaj czarny charakter kojarzy się z książkami fantastycznymi a jak wiecie (albo nie) ja nie wiele takich czytam - mimo że mam naprawdę długą listę takich książek do przeczytania. Dlatego stawiam sobie wyzwanie na przyszły rok, aby przeczytać więcej fantasy i wtedy odpowiem na to pytanie ;D.



2. "All I Want For Christmas Is You" - książka, którą chciałbyś zobaczyć pod choinką.


No dobra, mogłabym teraz wypisać listę ok. 400 książek, które chcę mieć i pewnie większość książkoholików ma podobnie. Ciężko wybrać zatem jedną, ale powiedzmy, że chciałabym serię Harrego Pottera w tych pięknych nowych okładkach. Dacie wiarę, że ja nigdy nie miałam swoich egzemplarzy? I mimo, że jest tyle książek, których nie czytałam, to jednak chciałabym w końcu dumnie postawić na półce Harrego ;).



3. "Rudolph the Red Nose Reinder" - bohater, który przezwyciężył wszystkie przeszkody i uwierzył w siebie.


W książkach, które czytam to co drugi bohater tu pasuje ;D. Przykładowo bohaterzy z serii ''Rosemary Beach'' Abbi Glines. Tak zdecydowanie w każdej części bohaterem jest ktoś, kto walczy, aż w końcu wierzy w siebie.


4. "Santa Claus is Coming to Town":


a) Jaki bohater będzie na szczycie listy po rózgę?
Eden z cyku ''Dimily'' Estelle Maskame. Za to co zrobiła Deanowi w drugiej części. Nie akceptuje takiego zachowania, dlatego bohaterka otrzymuje wielką rózgę!

b) Jaki bohater najbardziej zasługuję na prezent?
Dominik z ''Jak powietrze'' Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Bo czemu nie? Myślę, że zasłużył.



5. "Frosty the Snowman" - książka, która sprawia, że się rozpływasz.


Bardziej to ja się rozpływam nad bohaterami ;D. Szczerze mówiąc nie mam odpowiedzi na to pytanie. Może w takim razie wy mi napiszcie nad jaką książką się rozpływacie? ;)



6. "Feliz Navidad" - książka, której akcja rozgrywa się w innym państwie, niż w tym w którym obecnie mieszkasz.


Każda ;D. Nie wiele czytam książek Polskich autorów - a to tam zwykle tylko można znaleźć akcję rozgrywającą się w Polsce. Tak więc mogę podać obojętnie jaki przykład, więc może ''November 9'', którą niedawno miałam okazję czytać.



7. "It's the Most Wonderful Time in Year" - książka, którą czytasz w celu wprowadzenia się w świąteczny klimat.


Właściwie to nie czytam typowo świątecznych książek. W świąteczny klimat wprowadzają mnie piosenki. Aczkolwiek w grudniu miałam zacząć w końcu czytać zbiór opowiadań ''Podaruj mi miłość''. Jeszcze nie zaczęłam, ale chcę to zrobić jeszcze przed świętami.



8. "Sleigh Ride" - 3 bohaterów, z którymi spędziłbyś święta.


Kolejny ciężki wybór, a zarazem łatwy, bo jest mnóstwo bohaterów, których uwielbiam i z którymi chciałabym spędzić święta. A więc pierwszy bohater to Gus z ''Gusa'' Kim Holden. Chciałabym, aby przeniósł swoją rodzinną świąteczną tradycję do mojego domu. Kolejna postać to Zander z cyku ''Driven'' K. Bromberg. Mimo, że to bohater z dalszego planu, to chciałabym go przygarnąć w święta i ofiarować ciepło i spokój. Oraz Bena z ''November 9'' Colleen Hoover - bo jestem w nim bezgranicznie zakochana ;D.


9. "Baby it's Cold Outside" - książka, którą byś podpalił, żeby się rozgrzać.


Nie powinnam palić żadnej książki, ale będę wredna i spalę ''Pięknego Drania'' Chrstiny Lauren. Nawet nie chce mi się pisać ponownie jak się przy niej męczyłam.



10. "Do you hear what I hear? - książka, którą musi przeczytać każdy.


Chciałabym napisać, że ''Gus'', ale żeby nie być monotematyczną napiszę, że ''Sprawy do zapomnienia'' Courtney C. Stevens. Pewnie powinnam podać jakiś klasyk, ale coś świątecznego, ale co mi tam. Ja byłam tą książką zauroczona i chciałabym, aby miała większy rozgłos.




A wy jakbyście odpowiedzieli na poszczególne pytania? ;)



12 grudnia 2016

''Ponad wszystko'' Nicola Yoon




Tytuł: Ponad wszystko
Tytuł oryginalny: Everything, Everything
Autor: Nicola Yoon
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Tłumaczenie: Donata Olejnik
Liczba stron: 328
Moja ocena: 7/10




Maddy jest uczulona dosłownie na wszystko. Nigdy nie opuszcza domu, a jedynymi osobami, które widuje, są jej mama i pielęgniarka. Ale pewnego dnia musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i wtedy spotyka Olly’ego. Czy podejmie największe ryzyko w swoim życiu?



źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie




   ''Ponad wszystko'' to książka, która zaciekawiła mnie od razu kiedy pojawiła się w zapowiedziach. Dziewczyna uczulona na wszystko? Zdecydowanie to jedno zdanie przyciąga i zachęca do czytania. Książkę udało mi się dorwać niedawno, więc z miłą chęcią się za nią zabrałam.

   Już sama choroba SCID jest dosyć ciekawa, kiedy to osoby cierpiące na nią są izolowane od świata. Bohaterka ma ''alergię'' na świat. Żyje w zamknięciu, a jedynymi osobami, z którymi ma kontakt to jej mama, opiekunka i nauczyciel. Dziewczyna posiada również wirtualnych znajomych, ale co z tego, skoro to ani trochę nie może się równać z prawdziwymi znajomymi.

   Maddy zaczyna obserwować i interesować się rodziną, która wprowadza się do domu naprzeciwko niej. Jej uwagę szczególnie zwraca chłopak w jej wieku - Olly. Co raz bardziej zaczyna jej przeszkadzać choroba i izolacja. Powoli jej życie zaczyna się zmieniać i przybiera nieoczekiwany obrót. Ponadto Maddy zauważa więcej niż by życzył sobie tego Olly. Jego rodzina wcale nie wydaje się szczęśliwa i normalna, za jaką się podają.

   Oczywiście nie chcę nic zdradzać z tej książki dlatego ciężko jest mi cokolwiek napisać. Autorka krok po kroku odkrywa więcej, zaskakuje czytelnika, przez co trzeba uważać na słowa, aby nie zepsuć czytania komuś innemu.

   Tragedia rodziny może zmienić wszystko i ''Ponad wszystko'' idealnie to pokazuje. Nicola Yoon napisała książkę tak, aby czytelnik nie mógł jej odłożyć. Nie cierpię kiedy czytając książkę już na początku wszystkie tajemnice wychodzą na jaw, bo reszta wtedy wydaje się nijaka i mało ciekawa. Na szczęście tutaj wszystko ma swój czas i odpowiednie tempo.

   Warto też wspomnieć o formie w jakiej jest napisana. Nie jest to ciągły tekst. A raczej nie tylko, bo pojawiają się e-maile, kartki z pamiętnika, obserwacje, zadania domowe, karty chorób Maddy i dużo, dużo innych zapisków. Uważam, że to był dobry pomysł, bo dzięki temu książka wydaje się barwniejsza.

   Niestety mimo, że czyta się szybko i przyjemnie, nie wywołuje żadnych emocji. Przynajmniej w moim przypadku. Czytałam z zaciekawieniem, ale zaraz po skończeniu praktycznie o niej zapomniałam i od razu chwyciłam inny tytuł.

   Na plus jeszcze zasługuje zakończenie. Ja niczym Sherlock przejrzałam bohaterów i miałam podejrzenia co do końcowych rozdziałów, które się sprawdziły. Mimo to jest to coś, co autorka obmyśliła od początku do końca, więc zasługuje na ocenę w górę.
Należy pamiętać, aby kochać z rozumiem.




7 grudnia 2016

''Gus'' II - Kim Holden





Tytuł: Gus
Tytuł oryginalny: Gus
Autor: Kim Holden
Cykl: Promyczek (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Liczba stron: 500
Moja ocena: 10/10




Oto historia Gusa.
Opowiada o zagubieniu.
O odnalezieniu.
I o stopniowym procesie uzdrawiania.

Szczerze mówiąc, nie wiem już jak żyć.
Promyczek nie była tylko moją najlepszą przyjaciółką,
była moją drugą połówką.
Drugą połową mojego umysłu,
mojego sumienia, mojego poczucia humoru,
mojej kreatywności…
Była drugą połową mojego serca.
W jaki sposób człowiek może wrócić
do swoich zajęć, jeśli na zawsze stracił połowę siebie?



źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/154



Może zawierać najważniejszy spojler ''Promyczka''!! Radziłabym nie czytać tej recenzji, jeśli jeszcze nie czytaliście ''Promyczka''.



   Czy można żyć normalnie po stracie najlepszej przyjaciółki i miłości w jednym? Czy jest jeszcze szansa na radość i szczęście po stracie ogromnej części samego siebie? Gus się o tym przekonał.

  Kim Holden zachwyciła mnie ''Promyczkiem'', ale to jak napisała ''Gusa''... Nie znam odpowiedniego słowa, aby wyrazić co ta książka ze mną zrobiła. Podczas czytania totalnie oderwałam się od rzeczywistości. Z każdą kolejną stroną przywiązywałam się do bohaterów a od połowy chciałam płakać i krzyczeć, bo byłam co raz bliżej końca. Bardzo nie chciałam kończyć tej książki i do teraz łudzę się, że autorka dopisze jeszcze jakiś tom o Gusie i może Kellerze i Stelli ;). Chociaż podczas planowania tej recenzji dowiedziałam się, że będzie część o Franku (jeszcze nie wiadomo nic o Polskim wydaniu), więc kto wie może i doczekam się Gusa (kolejnego tomu) i Kellera :D.


''Każdy dzień to okazja, by tworzyć legendę. Kluczem jest włożony w to wysiłek.''


   Po skończonej lekturze miałam bardzo dużo do napisania, ale z drugiej strony - zabrakło mi słów i nie wiedziałam od czego zacząć i co napisać. ''Gus'' wyssał ze mnie emocje, nie - rozwalił mnie emocjonalnie, ale również dał mi nadzieję.

  Gus stał się światowej sławy muzykiem, ale niestety nie cieszy go to. Pogrążony w rozpaczy chłopak próbuje uciec w zapomnienie sięgając po alkohol i narkotyki. Długi początek książki czytało się ciężko. Tym bardziej jeśli bohatera już się znało. Nie ukrywam, że rozpacz przeżywałam razem z nim. I muszę też przyznać, że nie umiałabym go winić za czyny i złe wybory. Niestety człowiek w żałobie zapomina o dalszym świecie, kiedy nie potrafi pogodzić się ze stratą bliskiej osoby.


''Promyczek nie była jedynie moją najlepszą przyjaciółką, była jakby moją drugą połówką... drugą połową mojego umysłu, mojego sumienia, mojego poczucia humoru, mojej kreatywności... Była drugą połową mojego serca. W jaki sposób człowiek może wrócić do swoich zajęć, jeśli na zawsze stracił połowę siebie?''


   Autorka postanowiła zabawić się uczuciami czytelników i dodać nową, skrzywdzoną postać. Tak więc poznajemy ''Niecierpliwą'' - Scout. Dziewczynę z przeszłością, problemami i zdradą. Samotną dziewczynę, skaleczoną na ciele i duszy. Dziewczynę, która mimo swojego cierpienia, potrafi ukoić rany innych. Poruszyła mnie historia Scout i żałuję, że autorka nie rozwinęła jej bardziej.
Razem z Gusem odnajdują drogę na przód. Pomagają sobie nawzajem.

   Jestem osobą, która jest bardzo wrażliwa jeśli chodzi o rodziców. Nie ważne czy to w prawdziwym życiu czy w książkach. Nie akceptuje nienawiści, złości i kłótni wobec rodziców, jeśli Ci nic nie zrobili. Wspominam o tym dlatego, aby poruszyć temat relacji Gusa z mamą. Śmiało mogę przyznać, że tak ogromnego szacunku, miłości i uwielbienia jakimi obdarzał Gus mamę, jeszcze w książkach nie czytałam. Relacje o jakich marzy każdy i ta książka powinna otworzyć oczy tym, którzy nie okazują tego swoim rodzicom.

   Gus'a się nie czyta. Jego się przeżywa, nim się żyje i chłonie strona po stronie. Ja nawet nie wiedziałam kiedy doszłam do końca. A kiedy się zorientowałam chciałam rwać włosy z głowy i napisać do autorki, żeby natychmiast dała mi kontynuację, tak bardzo nie chciałam rozstawać się z bohaterami.


''Może chodzi o poszerzenie swojej definicji rodziny również o przyjaciół, ponieważ przyjaciele są rodziną z wyboru.''


   Ogromne podziękowania należą się Kim Holden. Za historię o odnowieniu, nadziei, miłości i przyjaźni. Za bohaterów z ogromnym sercem i wsparciem. Za wykreowanie świata i postaci, którymi sama chciałabym się otaczać. Dlatego dziękuję jej za to, że śmiałam się, obgryzałam paznokcie i płakałam podczas czytania, bo to oznacza, że można pisać cudownie i całkowicie zawładnąć uczuciami czytelnika.

   Oczywiście oceniam ''Gusa'' maksymalnie i jakbym mogła dałabym o wiele, wiele więcej. Mimo, że obie części oceniłam tak samo, to jednak ''Gus'' skradł moje serce bardziej. 
Jeśli jeszcze nie czytaliście, to zróbcie to jak najszybciej, bo naprawdę warto.



Zapraszam  również do mojej recenzji ''Promyczka''.


3 grudnia 2016

#8/16 Mini stosik.

Hej, dziś mam do pokazania zaledwie 5 książek, które trafiły do mnie w październiku i listopadzie. W tych dwóch miesiącach skupiłam się na e-bookach, więc dlatego taki skromny wynik.
Jeśli chodzi o grudzień to też może być ''cienko''. Niestety w moim domu nie ma tradycji wręczania prezentów, a i z funduszami może być cienko, dlatego tych książek może nie być. Liczę więc na jakieś super okazje, przeceny i kto wie, może konkursy ;)


Przechodząc do zdobyczy ;)




1. ''November 9'' Colleen Hoover - Wygrana w konkursie na FB u 1001 romansów.
2. ''Przeznaczenie Violet i Luke'a'' Jessica Sorensen - Zakup na empik.com za karę prezentową, którą wygrałam jakiś czas temu.
3. ''Never Never'' Colleen Hoover, Tarryn Fisher - J.w.
4. ''Gus'' Kim Holden - J.w.
5. ''Do wszystkich chłopców, których kochałam'' Jenny Han - Upolowana w październiku za dyszkę w jednym z supermarketów. 


Jak zawsze dość skromnie, ale ja jestem zadowolona z tytułów ;)



30 listopada 2016

#11/16 Podsumowanie Listopada.

Dzień Dobry, dziś ostatni dzień listopada, więc postanowiłam dodać czytelnicze podsumowanie. Wiem, że już dziś nie uda mi się żadnej zaczętej książki skończyć, więc nie będę czekać do jutra.
Listopad miałam bardzo zabiegany, ale o dziwo przeczytałam więcej książek niż w ubiegłym miesiącu kiedy tego czasu miałam więcej. Jestem zadowolona z wyniku, więc jeśli jesteście ciekawi co takiego udało mi się przeczytać to już przechodzę do rzeczy.




1. ''Czy wspominałam, że Cię kocham?'' tom 1 - Estelle Maskame - 408
ocena: 8/10





2. ''Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?'' tom 2 - Estelle Maskame - 360
ocena: 7/10





3. ''Przeznaczeni'' Holly Bourne - 325
ocena: 4/10





4. ''Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?'' tom 3 - Estelle Maskame - 330
ocena: 8/10







5. ''Gus'' tom 2 - Kim Holden - 500
ocena: 10/10







6. ''Ponad wszystko'' Nicola Yoon - 328
ocena: 7/10





7. ''Every Heart'' tom 2 - L.K. Collins - 160
ocena: 6/10





8. ''Losing Hope'' tom 2 - Colleen Hoover - 355
ocena: 8/10











Łącznie: 2766 stron! Średnio 92 strony dziennie.



Jak wam poszło w listopadzie? ;)




22 listopada 2016

''Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?'' III - Estelle Maskame




Tytuł: Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?
Tytuł oryginalny: Did I Mention I Miss You?
Autor: Estelle Maskame
Cykl: Dimily (tom 3)
Wydawnictwo: Feeria Young
Tłumaczenie: Anna Dobrzańska-Gadowska, Joanna Wasilewska
Liczba stron: 330
Moja ocena: 8/10



Eden i Tyler po raz ostatni widzieli się rok temu. W Nowym Jorku wiele się między nimi wydarzyło, a ich płomienny romans zakończył się rodzinną awanturą. I wtedy Tyler zniknął.

Eden sama musiała stawić czoła wściekłej rodzinie, żyć z etykietką niemoralnej pannicy w oczach bliskich i całego Santa Monica, a później z trudem przyjąć do wiadomości, że pomiędzy nią i Tylerem wszystko skończone. Aż w końcu cała miłość, jaką czuła,
wyparowała. Zamiast niej pojawił się gniew.

Gdy Tyler znów pojawia się na horyzoncie, nic nie jest takie jak dawniej. Czy Eden mu wybaczy? Czy dla niej i Tylera jest jeszcze w ogóle jakaś szansa? Czy ich rodzina się ostatecznie nie rozpadnie?



źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016


NO TE RINDAS*

   Po burzliwym zakończeniu drugiej części z jednej strony nie wiedziałam czego się spodziewać. Paradoksalnie z drugiej strony doskonale wiedziałam jak się potoczą losy bohaterów. Niestety wygrała druga strona a o zaskoczeniu można powiedzieć niewiele.

   Ogromny plus to dojrzałość bohaterów a najbardziej to chyba bohatera (czyli coś na co narzekałam w recenzji drugiego tomu). Tyler jest nie do poznania. Zupełnie jakbym czytała o kimś innym. Ponadto mam wrażenie, że ostatnią część autorka również napisała dużo dojrzalej. Dopiero w tej części da się zauważyć, jak styl pisania autorki się zmienił. Muszę przyznać, że tę część czytało mi się najprzyjemniej.


''-Bo kiedy naprawdę na kimś ci zależy, to chcesz, żeby ten ktoś dobrze się czuł-odpowiadam-Właśnie to robisz, kiedy kogoś kochasz.''


   Eden i Tyler po raz trzeci odnajdują drogę do siebie. Tak jak Tyler cieszy się i nie potrafi opanować radości, tak Eden czuje do niego niechęć i odrazę.
   Podczas gdy Tyler zwiał i zostawił Eden w niemałym chaosie, dziewczyna sama musiała mierzyć się z konsekwencjami. Tylko Tyler nie zdaje sobie sprawy jak źle było.

  Wyżej pisałam, że niewiele mnie zaskoczyło. Niestety autorka powtórzyła schemat z dwóch poprzednich części. Znowu się odnajdują, znowu poznają się na nowo i znowu o siebie walczą.
Doczekałam się też wyjaśnienia ważnego wątku/ważnych relacji. Czekałam na to od pierwszej części a wyjaśnienie pokazało tylko, jak ważna od samego początku jest rozmowa, wyjaśnienie wszystkiego, mówienie o tym i słuchanie. Ta trylogia pokazuje idealne jak brak rozmowy i skrywana uraza niszczą relacje dwojga ludzi na długie lata, powodując tylko ból, nienawiść i łzy.


''Niczego nie nienawidzę tak bardzo, jak nie wiedzieć czegoś, co wiedzieć pragnę za wszelką cenę.''


   Cała trylogia jest o ''zakazanej miłości'', w której to młodzi ludzie muszą sami podejmować decyzje  i sami muszą odpowiadać za swoje błędy. Pisałam, że druga część jest o zdradzie, błędach i strachu. Trzecia część natomiast jest o wybaczaniu i drugiej szansie. I nie tylko o głównych bohaterów chodzi. Każda z postaci musi podjąć jakąś decyzję, z czymś się pogodzić, coś wybaczyć i komuś dać drugą szansę. 

Podsumowując całość trylogii:
Druga część była lekko nudna i mimo przyjemnego czytania nie wniosła wiele do historii. W każdej części tak naprawdę jest to samo i nie jestem pewna czy potrzeba było tak rozciągać tę historię. Nie ukrywam, że podobały mi się te książki i oceniam je wysoko, ale nie mam tego uczucia - jak przy innych książkach tak samo ocenianych - że wrócę do nich kiedyś. Dla mnie to były książki ''na raz'', przyjemne w odbiorze a przede wszystkim coś nowego. Jednak jeśli autorka wyda kolejne powieści i pojawią się w Polsce, to na pewno po nie sięgnę.


''Życie nie polega wyłącznie na babraniu się w przeszłości i walce z przeciwnościami losu. Czasem należy po prostu się nim cieszyć.''



*Nie poddawaj się.



Cykl Dimily:
1. Czy wspominałam, że Cię kocham?
2. Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?
3. Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?

19 listopada 2016

''Przeznaczeni'' Holly Bourne




Tytuł: Przeznaczeni
Tytuł oryginalny: Soulmates
Autor: Holly Bourne
Wydawnictwo: YA!
Ilość stron: 325
Moja ocena: 4/10




Gdy jest się zakochanym jest o co walczyć. Powieść o sile uczuć i wielkim spisku. Miłość młodych bohaterów grozi zagładą świata. Gdy pozostaną razem Ziemia zniknie. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem. Tropieni przez agencję rządową mają zostać rozdzieleni. Czy miłość zwycięży przeznaczenie?


źródło opisu: Wydawnictwo YA!, 2014





   Nie wiem od czego zacząć opisywanie tej książki. Zadaje sobie pytanie ''co ja właściwie przeczytałam?'' Przyznaje się, że przed rozpoczęciem lektury widziałam kilka negatywnych recenzji. Spodziewałam się więc, że to nie będzie książka wysokich lotów, ale wciąż łudziłam się , że będzie przyjemna w odbiorze. No właśnie, łudziłam się.

   Zacznę od tego, że kompletnie nie spodziewałam się ''możliwości zagłady'' i ''działania FBI''. Nie wiem czy czytałam inny opis, czy w ogóle go nie czytałam, bo szczerze mówiąc widzę go teraz pierwszy raz na oczy i nie sądzę, że miałabym ochotę sięgać po tę książkę po wcześniejszym zapoznaniem się z opisem. A jednak to zrobiłam, przekonana o zwykłej historii New Adult. 
Ponadto FBI!? Serio nie żadna organizacja tylko FBI? No trzymajcie mnie, bo nie wiem czy się śmiać czy płakać, że to właśnie oni zajmowali się tą sprawą.

   Jeśli chodzi o bohaterów to niestety, ale też jestem zawiedziona. Dacie wiarę, że pisząc recenzję nie pamiętam już nawet ich imion i muszę to sprawdzić? Ah właśnie, Poppy i Noe.
   Poppy (co to za imię jak dla kota?) czyli siedemnastolatka, która nie wierzy w miłość ''bo to takie banalne''. Bohaterka z nietypową dolegliwością - albo typową dla kogoś np. z traumą. Jednak jej się tak dzieje ''z niczego'', a przynajmniej na początku tak myślimy.
   Noe jako gitarzysta zespołu ''Nerwobóle'' - dobrze czytacie. Co więcej! W książce pojawia się też zespół o nazwie ''Kucyki''. Nie wiem czy to fatalne tłumaczenie, czy oryginał też wypada tak kiepsko, ale ja nawet jako 5-latka wymyśliłabym coś bardziej rockowego. Tak przy okazji, tak to nazwy zespołów rockowych. Wracając do Noe - oczywiście najprzystojniejszy i każda dziewczyna o nim marzy. Cham i prostak zmienia się w słodkiego romantyka. Znajome? Jasne, przecież w co drugiej książce taki jest bohater. Niestety w ''Przeznaczonych'' wykonanie jest nieudane.

   Coś jeszcze co mnie zaskoczyło. Bohaterzy mają po 17 lat a legalnie piją alkohol w barach. Co więcej, Poppy rozmawiając z mamą mówi, że wróci później bo idą na piwo. Czytałam mnóstwo książek gdzie alkohol lał się strumieniami, ale nie zrażało mnie to tak jak tutaj. Może to przez bohaterów, którzy mentalnie mieli po 12-13 lat, może przez sposób pisania autorki, nie wiem ale bardzo rzuciło mi się to w oczy. I owszem 17 lat to taki wiek, gdzie większość próbuje bądź regularnie pije alkohol. I owszem byłam w tym wieku. Ale nie wiem jak wy, ale ja nie szłam do baru i nie dzwoniłam do mamy, aby o tym informować. W innych książkach też się z tym nie spotkałam. Może to ozncza ''mega przyjacielski'' kontakt z mamą? Chociaż tego nie wywnioskowałam z lektury. Jak wy to odbieracie?

   Mam wrażenie, że ''Przeznaczeni'' to książka kierowana do młodzieży w wieku 13 lat. Jednak prostacki język, puszczalska koleżanka i pewne zachowania bohaterów, sugerują że to książka dla starszych odbiorców. Przez co ani do jednych, ani do drugich mi ona nie pasuje.

   Gdyby nie zakończenie, które nie jest schematyczne i przewidywane. Gdyby nie okładka, bo bardzo mi się podoba. I gdyby nie kolega Poppy z ławki (który swoją drogą był chyba najnormalniejszą postacią), oceniłabym tę książkę jeszcze niżej. A i tak oceniłam na 4/10, chyba tyko za nieliczne sytuacje trwające jakąś stronę, które mnie wciągnęły.
Wiem, że to debiut autorki, ale niestety jak dla mnie nieudany.


15 listopada 2016

''Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?'' II - Estelle Maskame




Tytuł: Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?
Tytuł oryginalny: Did I Mention I Need You?
Autor: Estelle Maskame
Cykl: Dimily (tom 2)
Wydawnictwo: Feeria Young
Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Liczba stron: 360
Moja ocena: 7/10





Od pamiętnych wakacji w Santa Monica upłynęły już dwa lata. Eden i Tyler nie widzieli się przez ten czas, dla dobra rodziny próbując zapomnieć o uczuciu, jakie się między nimi zrodziło. Gdy jednak spotykają się w Nowym Jorku, by spędzić tam wspólnie kolejne lato, nie potrafią udawać. Oddaleni od przyjaciół i rodziców, sami wśród niezliczonych atrakcji Wielkiego Jabłka, zaczynają rozumieć, że ich miłość wykracza poza zwykły wakacyjny flirt.

Teraz czas na zmierzenie się z rzeczywistością i kilka ważnych postanowień. Jak zareaguje na nie rodzina? Czy związek Eden i Tylera przetrwa katastrofalne skutki ich decyzji?



źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016



   Druga część cyklu ''Dlimily'' rozgrywa się dwa lata po pamiętnym lecie w Santa Monica. Dwa lata to dość dużo czasu, ale ja miałam wrażenie, że nic się nie zmieniło, a mianowicie bohaterzy. Czy nie powinni dojrzeć? Tymczasem zarówno u Eden jak i Tylera nie dostrzegłam zmian.

   Po mało przyjemnym rozstaniu w Santa Monica, Eden związała się z najlepszym przyjacielem Tylera. Taki chłopak to marzenie każdej dziewczyny i Eden dobrze zdaje sobie z tego sprawę. Jest przekonana, że uczucia do przyrodniego brata już dawno wygasły, więc kiedy on zaprasza ją do Nowego Jorku, aby spędziła z nim wakacje, dziewczyna się zgadza. Chce utwierdzić się w przekonaniu, że Tyler to przeszłość i że mogą traktować się jak należy - czyli jak przyrodnie rodzeństwo. Wystarcza jednak chwila, spojrzenie i głos, aby wszystko odżyło. 


''Tak to już jest z odległością: albo sprawia, że oddalasz się od kogoś, albo uświadamia ci, jak bardzo go potrzebujesz.''


   ''Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?'' opowiada historię o ponownym połączeniu, o zdradzie i strachu przed wyjawieniem prawdy. I wszystko byłoby dobrze, gdyby Eden zachowała się odpowiednio względem swojego chłopaka. Nie toleruję zdrady i bohaterzy bardzo dużo stracili w moich oczach w tej części. I szczerze absolutnie nie dziwie się reakcji Deana. To jego było mi szkoda i to przez niego miałam w pewnym momencie łzy w oczach.
Natomiast jest jeszcze ta strona bohaterów, którą rozumiałam. Mieli dwa wyjścia - skrzywdzić wszystkich wokół i walczyć o miłość, albo skrzywdzić siebie samych rezygnując z miłości.

   Nie brakuje napięcia między bohaterami niemal na każdej stronie. Zwroty akcji i mniej przyjemne wydarzenia sprawiają, że nie można oderwać się od lektury. Chociaż moim zdaniem za szybko się wyjaśniało a po danej akcji za szybko robiło się sielankowo.

   Zakończenie to coś na co każdy chyba czekał, czyli prawda. Prawda, która dla jednych może być ulgą, podczas gdy dla drugich może być bólem i żalem.

   Nowi bohaterzy  i Nowy Jork dodają do powieści świeżości. Razem z nimi śledziłam kultowe miejsca jak i te mniejsze zakątki tego miasta. Wielki plus, że był to Nowy Jork - czyli moja obsesja.



Cykl Dimily:
1. Czy wspominałam, że Cię kocham?
2. Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?
3. Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?



10 listopada 2016

Cz. III. - 10 serii, które chciałabym żeby zostały wydane w Polsce.

Dzień Dobry, jak wiecie - albo i nie - jakiś czas temu dodałam dwa posty, w których przedstawiłam po 10 książek, które chciałabym zobaczyć wydane w Polsce. Dwóch z nich się doczekałam czyli ''Przekroczyć granice'' Katie McGarry, i ''Bez słów'' Mii Sheridan, ale wciąż mnóstwo perełek czeka na swoją szansę. Miałam takie posty dodawać regularnie, ale nie wiedzieć czemu (chociaż powodem może być brak czasu i chęci, bo post chwile zajmuje) poprzestałam na dwóch częściach.
Zauważyłam też, ze sporo osób dodaje podobne posty, więc nie ukrywam, że sprawia mi przyjemność podglądanie czego wyczekują inni książkoholicy ;).

Ja dziś skupiam się na 10 seriach, chociaż pojawią się też trylogię jak i duologie. Każdą serię albo zaczęłam, albo przeczytałam w całości, więc do każdej napisałam kilka słów. Opisy sobie darowałam, bo wieczność zajęło by mi ich tłumaczenie, ale jeśli ktoś jest zainteresowany którąś z nich to polecam poczytać opinie np. na Lubimy Czytać.

Kolejność przypadkowa, nie sugerowałam się ulubionymi.
W każdej serii na końcu napisałam czy o tych samych bohaterach czy każda część o innych. Jeśli o innych, jest to grupa przyjaciół.

1. ''Sweet Home'' Tillie Cole



Coś zdecydowanie dla fanów New Adult. Czyli - pierwsze miłości, problemy, bolesna przeszłość. Osobiście czytałam tylko pierwszą część, która bardzo mi się podobała i na pewno skuszę się na pozostałe. Chciałabym jednak przeczytać je po polsku. Jako, że inna seria autorki jest już w trakcie wydawania - mianowicie ''Poranione dusze'', a wiele z was miało już okazję czytać ''Raze'' - mam nadzieję, że wydawnictwo Filia zaszczyci nas również serią ''Sweet Home''.
Każda część o innych bohaterach.


2. ''More'' Jay McLean



Podobnie jak w powyższej serii, tutaj również coś dla miłośników tego gatunku. Tym razem czytałam cztery pierwsze części i to właśnie pierwsza najmniej mi się podobała. Zwroty akcji, dramaty i ciągle podwyższone ciśnienie - tego można oczekiwać zaczytując się w każdej z tych książek. Widziałam na innych blogach, że nie tylko ja wyczekuję tę serię w Polsce. Więc wydawnictwa: pospieszcie się!
Oprócz 2 i 3 części, każda część o innych bohaterach.


3. ''Falling to Pieces'' Jamie Canosa



Trzecia seria z tymi brzydkimi okładkami nie jest na pewno dla wszystkich. Jeśli czytaliście serię ''Oddechy'' Rebecci Donovan i wam się nie podobała - ''Falling to Pieces'' możecie przypisać do tej samej kategorii. Przemoc w rodzinie, strata i przygnębiająca treść, tak można podsumować całość. Gwarantuje więcej łez, niż uśmiechu podczas czytania.
Wszystkie części o tych samych bohaterach.


4. ''Monsters in the Dark'' Pepper Winters



Kojarzycie ''Dotyk ciemności'' C. J. Roberts? Jeśli tak to ta seria jest właśnie w takim klimacie. Czytałam tylko pierwszą część i było nieco ''ostrzejsza'' od ''Dotyku ciemności'', ale słyszałam, że pozostałe to ''szok i niedowierzanie''. Ile w tym prawdy chyba najlepiej się przekonać czytając. Myślę niestety, że szanse na wydanie są marne, bo wydawnictwa chyba boją się wydawać mocniejsze pozycje. Dlatego halo wydawnictwa! Polacy nie są zacofani! Nie boimy się czytać takich książek.
Wszystkie części o tych samych bohaterach.


5. ''Nova'' Jessica Sorensen



Tą Panią znamy już bardzo dobrze. Mamy trwające wydawanie już dwóch serii, więc myślę, że szanse mogą być spore. Ta seria jednak nieco różni się od pozostałych tej autorki, ponieważ cykl ''Nova'' nazwałabym jako ''przestroga przed narkotykami''. I owszem romans również się pojawia, ale to uzależnienie jest głównym wątkiem. Więcej możecie przeczytać w moich recenzjach dwóch pierwszych części: ''Breaking Nova'' oraz ''Saving Quinton''. Wydawnictwo Zysk - czekam!
1-3 części o tych samych bohaterach, 4-5 o innych.


6. ''Men of Honor'' K.C. Lynn



Kolejna świetna seria New Adult. Przeczytałam całość i każda część mi się podobała - jedna bardziej, druga mniej, ale każda coś w sobie ma, więc chętnie wróciłabym do tych książek w wersji papierowej. Lubicie facetów w mundurach? :D Jeśli tak, to w tej serii znajdziecie coś dla siebie z pewnością.
Każda część o innych bohaterach.


7. ''Always'' Cherie M. Hudson


Tym razem w każdej części pojawia się problem zdrowotny - jeśli tak mogę napisać. Nie odbierzcie źle tego ''terminu'', nie chodzi o nowotwory (wiem, że swego czasu było dużo książek o tej tematyce). Pojawia się tu na przykład choroba parkinsona w młodym wieku jak i potocznie mówiąc głuchota. Ja bardzo lubię w książkach takie tematy i myślę, że Polsce jest nie wiele takich książek. Przeczytałam każdą część i może nie są to lektury górnych lotów, ale przyjemne w odbiorze i myślę, że warte przeczytania.
Każda część o innych bohaterach.


8. ''The Vincent Boys'' Abbi Glines


Znowu bardzo znana nam Pani. Przeczytałam obie części i tak jak pierwsza mnie doprowadzała do szału (zdradzę, że pojawia się trójkąt miłosny, za czym nie przepadam), tak o drugiej często myślę i bardzo chcę do niej wrócić. Duologia o braciach myślę, że ma spore szanse na wydanie, gdyż dwie inne serie tej autorki (dość długie serie) są w trakcie wydawania. Wydawnictwo Pascal - wciśnijcie w grafik te dwie książeczki bardzo proszę ;).
Obie części o innych bohaterach.


9. ''Sugartown'' Carmen Jenner


Przed ostatnia w tym poście seria. Muszę przyznać, że dość odważna. Nie zrażajcie się okładkami. Miałam okazję czytać dwie pierwsze części i przy pierwszej siedziałam jak na szpilkach (tak nie mogłam się oderwać i dowiedzieć co dalej, co dalej). Przy drugiej natomiast trochę się powściekałam a pod koniec miałam dość potyczek słownych bohaterów, ale również czytałam z nie małym zainteresowaniem. Chętnie zobaczyłabym je w księgarni, ale z innymi okładkami, bo te są po prostu tragiczne, szczególnie druga - dramat.
Każda część o innych bohaterach


10. ''Hearts'' Clarie Contreras



Na koniec seria z nieco starszymi bohaterami. Mianowicie nie jest to przedział 16-20 lat, a 21-30 lat. Nie zmienia to faktu, że fabuła idealnie wpisuje się w New Adult. Może nie jest to jakaś super trylogia, którą zapamięta się na długo, ale na wieczorne, lekkie czytanie, myślę że odpowiednia.
Każda część o innych bohaterach.



I jak, znaleźliście coś dla siebie? A może którąś czytaliście i też czekacie na wydanie? ;)