8 stycznia 2017

Najlepsze przeczytane książki w 2016 roku! Wydane i nie wydane w Polsce.

   Ostatnim postem z serii ''naj'' jest post z najlepszymi książkami roku. Podobnie jak w poprzednim poście, tym razem również podzieliłam książki na wydane i nie wydane w Polsce. Zapraszam:


Najlepsze przeczytane książki w 2016 roku
wydane w Polsce.



Moja recenzja: ''Gus'' Kim Holden

   Od przeczytania tej książki nie mogę przestać o niej mówić i pisać. Po prostu mistrzostwo. Miałam umieścić na tej liście również ''Promyczka'', ale stwierdziłam, że ''Gus'' zasługuje na to o wiele bardziej. Ja jestem zachwycona tym co zrobiła autorka. Podczas czytania towarzyszyły mi tak silne emocje, że musiałam na chwilę ją odkładać, aby zebrać się w sobie. A najbardziej w książkach lubię CZUĆ. I tutaj czułam wszystko!






Moja recenzja: ''Sprawy do zapomnienia'' Courtney C. Stevens

   Książka o uzdrawianiu, radzeniu sobie ze stratą, przeszłością i bólem. Mimo niepozornej okładki, pokochałam tę książkę jak i bohaterów tak bardzo, że tylko czekam, aż w moje łapki wpadnie najnowsza powieść autorki. ''Sprawy do zapomnienia'' to książka, w której owszem, jest romans, ale tak jak pisałam w recenzji, autorka bardziej skupiła się na akceptacji i leczeniu ran niż na relacjach bohaterów.






Moje recenzje: ''Sztuka uwodzenia'', ''Ostatnia szansa'' i ''Cofnąć czas'' Samantha Young

   Dwie poprzednie części przeczytane w 2015. Trzy dalsze części podobały mi się równie mocno! Uwielbiam tę serię, uwielbiam każdą parę i mogę te książki polecać non stop. Mimo, że to nie jest New Adult to miłośnikom tego gatunku muszą się spodobać. Jest gorąco, jest dramatycznie, jest zabawnie no i najważniejsze - jest emocjonująco. Jestem pewna, że wrócę do tych książkach za parę lat, może za parę miesięcy. Mimo okładek, które jak dla mnie mijają się z treścią, musicie mi zaufać - warto po nie sięgnąć.












Najlepsze książki przeczytane w 2016 roku
nie wydane w Polsce.




''Tears of Tess'' Pepper Winters

   Muszę przyznać, że przeczytałam kilka Darków i to jeden z najlepszych. Pisałam już w poście ''10 serii, które chciałabym żeby zostały wydane w Polsce'', że to pozycja w klimatach ''Dotyku ciemności'' C.J. Roberts. Jeśli podobnie jak ja lubicie czasem przeczytać coś mocniejszego, to myślę, że cała nadzieja w wydawnictwie Czwarta Strona.







''Dirty ugly Toy'' K. Webster

   Kolejny dark, który był naprawdę, naprawdę mocny. Ta książka z pewnością nie jest dla wszystkich i jestem pewna, że sporo osób może być przez nią zniesmaczona i obrzydzona. Jak pisałam wyżej, ja lubię czasem przeczytać coś w tym gatunku, ale momentami nie dowierzałam co tam się działo. Książkę tę pochłonęłam praktycznie na raz i nie mogłam się od niej oderwać. Z pewnością jest jedną z najlepszych jakie czytałam. Wątpię, że doczekamy się wydania, przez treści jakie w niej występują.





''Trouble'' Samantha Towle

   Ta książka podobała mi się przez prostotę połączoną z eksplozją emocji. Bardzo chciałabym ją zobaczyć na polskich półkach. Typowe New Adult (z lekko starszymi bohaterami), ale tak przyjemne w odbiorze, że po skończeniu miałam w głowie myśl, że autorka stylem przypomina swoją imienniczkę Samanthe Young. Jeśli lubicie Panią Young to na pewno i twórczość Pani Towle wam się powinna spodobać.







''More than Her'', ''More than Him'' i ''More than Forever'' Jay McLean

   O tych książkach również już pisałam w poście z książkami, które chciałabym zobaczyć w Polsce (przypominam - 10 serii, które chciałabym żeby zostały wydane w Polsce). Ponownie dla fanów New Adult. Ja te książki pokochałam i bardzo chciałabym do nich wrócić, ale w Polskim wydaniu. Niby proste historie, ale te książki mają coś w sobie takiego, co zachwyca czytelnika. Wystarczy spojrzeć na oceny na Lubimy Czytać, czy Goodreads.












''The Dark Light of Day'' T.M. Frazier

   Niech nie zmyli was tytuł, nie jest to dark. Oczywiście znajdzie się kilka drastycznych opisów, ale żadnych porwań itp. Jest to książka tak naprawdę, w której jest wszystko. Może nawet trochę za dużo, innych może to zrazić, ale dla mnie była taką książką, którą ciężko było odłożyć. Ciągle coś się działo, nie było praktycznie chwili wytchnienia dla bohaterki. Polubiłam tę książkę za to, że przez cały czas czytając ją miałam ściśnięty żołądek i nerwy w strzępach. Dla lubiących emocjonalne rollercoastery - polecam.









W minionym roku przeczytałam dużo świetnych książek, ale myślę, że wyżej wymienione byłe najlepsze. Mam nadzieję, że rok 2017 będzie również rokiem wspaniałych książek.



Zgadzacie się co do którejś książki ze mną? :)


6 komentarzy:

  1. "Tears of Tess" chętnie bym przeczytała. Mam nadzieję, że kiedyś się u nas pojawi :)
    "Gus" to świetna książka, ale mi chyba bardziej podobał się "Promyczek" :)
    Pozdrawiam ciepło!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję :). A mi właśnie ''Gus'' bardziej się podobał, oczywiście ''Promyczek'' oceniłam również na max. :)

      Usuń
  2. Choćbym chciała nie mogę się zgodzić, lub nie, bo tych książek po prostu nie znam. Czytuje jednak nieco inną literaturę ;P
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do innej na razie się przekonuję ;D

      Usuń
  3. "The dark light of day" czytałam i bardzo mi się podobała :)
    Ogromnie mnie zaintrygowałaś książką "Gus" i od razu spisałam sobie tytuł. Koniecznie muszę to przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam najpierw przeczytać ''Promyczka'' bo w ''Gusie'' jest jeden istotny, najważniejszy spojler ;D

      Usuń