22 maja 2017

''Do utraty tchu'' 2 - Cherrie Lynn




Tytuł: Do utraty tchu
Tytuł oryginalny: Leave Me Breathless
Autor: Cherrie Lynn
Cykl: Ross Siblings (tom 3) (u nas wydana jako tom 2)
Wydawnictwo: Amber
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy, Karolina Post-Paśko
Liczba stron: 304
Moja ocena: 7,5/10



Facet, o jakim marzy każda kobieta. I nieśmiała dziewczyna, która boi się miłości… Są Walentynki, ale Macy nie ma z kim świętować dnia zakochanych. Jej życie miłosne jest w opłakanym stanie. Może dlatego że zawsze była bardzo ostrożna – poza jedną szaloną nocą. Na szczęście jej przyjaciółka Candace postanawia zabawić się w Kupidyna. Ale kandydat, jakiego wybiera, jest ostatnim facetem, którego Macy chciałaby spotkać… Seth właśnie wrócił do miasta po długiej nieobecności. I miota się pomiędzy opieką nad chorą babką, pracą w studiu tatuażu, występami swojego zespołu i swoją zwariowaną byłą, która nie daje mu spokoju. Poprawna, przezorna, układna Macy jest ostatnią kobietą, z jaką chciałby się wiązać... Ale już podczas pierwszego spotkania odkrywają, że pasują do siebie idealnie – nie tylko w łóżku. Kiedy jednak ich zupełnie różne światy się zderzą, może się okazać, że żadne z nich nie wyjdzie z tego z nietkniętym sercem…



źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2013



   Z twórczością Cherrie Lynn miałam okazję się zapoznać podczas lektury pierwszej części serii ''Ross Siblings'', czyli ''Do szaleństwa'' (dalej nie wiem dlaczego pierwsza część nie została wydana, tylko wydawnictwo postanowiło wydawać od drugiego tomu). W mojej opinii pisałam wtedy, że autorka średnio się postarała a książka była prosta i lekko nudna. Miałam więc opory po sięgnięcie po ''Do utraty tchu'', ze względu na to, że dostanę to samo - czyli nudę i nijakich bohaterów. Czy tak było?

   ''Do utraty tchu'' bardzo przypomina swoją poprzedniczkę, ale w moim odczuciu jest dużo lepsza. Nie jest monotonna, bohaterzy są bardziej wyraziści a sceny łóżkowe napisane z większym smakiem. Chociaż mogłabym dyskutować o formie bohaterów, którzy byli w stanie przez całą noc baraszkować w łóżku (nie przesadzam, za każdym razem po ponad 5 razy). Znów natomiast mamy do czynienia z narracją trzecioosobową (co wielokrotnie powtarzałam, że nie zbyt mi odpowiada, ale aż tak nie przeszkadza). 


''Rob co chcesz, niezależnie od tego, kogo zranisz i jak bardzo, przeżyj swoje życie tak, jak chcesz a reszta świata niech idzie do diabła.''


   Macy mieliśmy okazję poznać w poprzedniej części. Niestety była to bohaterką, którą nie zbyt polubiłam i nie koniecznie miałam ochotę o niej czytać. Cicha, zamknięta, z zasadami i sprawiała wrażenie bardzo nadętej. Co się więc stało, że tutaj była to całkiem inna bohaterka? Okazało się bowiem, że jest waleczna, wygadana, śmiała i ''dzika w łóżku''. Osobiście jestem na nie, no bo skoro autorka pierwszy raz przedstawiła Macy inaczej, to czemu nagle zmieniła jej osobowość i cały obraz? Dla mnie to dwie różne osoby i nie podobała mi się taka zmiana. Co innego jeśli od razu bohaterka była by tak przedstawiona, wtedy dało by się ją lubić. Chociaż jej wybuchy płaczu czy zamykanie się w sobie w tak normalnych okolicznościach były przesadzone, aż miało się ochotę krzyknąć ''o co ci chodzi dziewczyno!?''
   Seth czyli Duch (w oryginale przezwisko to Ghost, czemu więc zostało przetłumaczone dosłownie?) to bohater typowy do tego typu powieści. W końcu pracuje w studio tatuaży, więc od razu można sobie wyobrazić wytatuowanego, z kolczykami, pewnego siebie, oczywiście seksownego i nienasyconego w łóżku. Po za tym w odbiorze był całkiem sympatyczny, więc nie mam zbyt wiele zastrzeżeń. Ale też nic więcej nie jestem w stanie o nim napisać.

   Podsumowując spędziłam z tą książką całkiem miły czas i nie żałuję jej przeczytania. Cieszę się, że była lepsza od poprzedniczki i na pewno skuszę się na coś jeszcze tej autorki. Polecam na oderwanie się, jeśli macie ochotę przeczytać coś lekkiego i niezobowiązującego jeśli lubicie takie klimaty. 



Cykl ''Ross Siblins'':
Tom 1. Unleashed
Tom 2. Do szaleństwa
Tom 3. Do utraty tchu
Tom 4. Take Me On
Tom 5. Watch Me Fall


4 komentarze:

  1. Muszę najpierw nadrobić tom 1 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym tomie ostrzegam przed irytującą bohaterką :D.

      Usuń
  2. Na razie nie mam w planach tej książki, ale jeśli kiedyś przypadkiem trafi w moje ręce to dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń