18 marca 2015

''Lovely Vicious'' Tom 1 - Sara Wolf





Tytuł: Lovely Vicious
Seria: Lovely Vicious (Tom 1)
Autor: Sara Wolf
Nie została wydana w Polsce.
Możecie znaleźć nieoficjalne tłumaczenie na chomiku.
Liczba stron: 209
Moja ocena: 9/10












Ogień spotyka lód. Miłość spotyka nienawiść.
Siedemnastoletnia Isis Blake nie była zakochana od trzech lat, dziewięciu tygodni i pięciu dni, a po tym, co wydarzyło się ostatnim razem, planuje, aby tak pozostało. Od tamtej pory schudła 39 kg, zrobiła sobie cztery fioletowe pasemka we włosach i przeprowadziła się na jakieś zadupie w Ohio, aby pomóc swojej mamie uciec od toksycznego związku.
Wszystkie dziewczyny w jej nowej szkole pragną jednego – Jack’a Hunter’a, Lodowego Księcia Liceum East Summit. Gorący, jak reklama Armaniego, wystarczająco inteligenty, aby dostać się do Yale i zimniejszy, niż Arktyka, Jack Hunter nigdy z nikim się nie umawia. Oczywiście, ludzie widują go w centrum miasta z pięknymi kobietami, ale nigdy nie poświęcił on żadnej licealistce nawet odrobiny swojego czasu. Dopóki Isis nie uderza go w twarz.
Jack spotkał kogoś mu dorównującego. Nagle wszystko staje się grą.
Cel: sprawić, aby ta druga osoba błagała o litość.
Plansza gry: Liceum East Summit.
Nagroda: Coś, czego żadne z nich się nie spodziewa.

źródło opisu: https://www.goodreads.com/book/show/18657517-lovely-vicious



Opis książki zaintrygował mnie już jakiś czas temu. Nie chciałam się za nią brać wtedy, gdyż mój angielski nie był na takim poziomie aby rozumieć całą treść książki. Niedawno sobie przypomniałam o tym tytule i postanowiłam zapoznać się z nim bliżej. Zupełnie przypadkowo znalazłam nieoficjalne tłumaczenie na chomiku (jak również wielu innych ciekawych książek). I dzięki za to. Ciesze się, że nie brałam się za nią po angielsku.

Całość jest napisana w przyjaznym, miłym dla czytelnika, ale także trudnym stylem. Przyznaje się do tego (niechętnie), że były momenty, których nie zrozumiałam. Prawie każda myśl i każdy dialog jest obrany w żart lub metaforę, która nie zawsze była dla mnie zrozumiała. Odnoszę nawet wrażenie, że taki zamysł właśnie miała autorka na bohaterkę. Całkowicie w 100% przemyślana.

Isis po przykrej relacji z rówieśnikami w szkole przenosi się do innej. Jest zepsuta w środku, zraniona i słaba, ale na zewnątrz jest wygadaną i zabawną nastolatką. Na jej drodze staje Jack. Arogancki, podobnie jak Isis z przeszłością chłopak. Podobno dwie zepsute dusze dogadują się najlepiej? Nie od razu.

W końcu trafiłam na książkę, w której nie ma od pierwszych chwil pocałunków i wielkiej miłości. Przez całą książkę jest napięcie, ale sprawnie ukryte. Autorce udało się przykryć anegdotami uczucia i prawdę. Czasem nie wiedziałam czy coś było prawdą czy nie.

Polubiłam bohaterkę, ale czasami wydawała się wkurzająca. Przekonana o swojej niedoskonałości, wmawiająca sobie, że jest brzydka i gruba. Fakt kiedyś ważyła nieco więcej, ale nieźle schudła. Z tego co można było się domyśleć z wypowiedzi innych bohaterów, Isis jest szczupłą (za szczupłą), piękną dziewczyną. 

Ta książka mogłaby działać terapeutycznie. Mogłaby pomóc z pewnością siebie i akceptacją swojej osoby. I ja tak odebrałam całą historię. Mimo małego romansu i tajemnic, myślę że najbardziej autorce chodziło o wątek z przeszłości Isis.

Myślę, że warto zapoznać się z tą książką i szkoda, że nie jest wydana w Polsce.




13 komentarzy:

  1. Rzeczywiście książka wydaje się warta uwagi. Trochę żal, że nie ma oficjalnej polskiej wersji, chociaż ja również kiedyś czytałam prywatne tłumaczenie i nie narzekałam. Myślę, że będę pamiętać o tej książce i może kiedyś uda mi się ją bliżej poznać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również, nie widzę różnicy po za oficjalnym a nieoficjalnym tłumaczeniem, po za pojedynczymi błędami (gdzie nie raz w oficjalnej znajduje się więcej). ;)

      Usuń
  2. Widzę, że książka zapowiada się interesująco, więc być może jakieś wydawnictwo ją wyda. Nie bardzo interesują mnie nieoficjalne tłumaczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się cieszę, że takie istnieją i ktoś bezinteresownie się za to zabiera ;) są powieści, na które się upieram i nie zawsze dam radę przeczytać po angielsku ;)

      Usuń
  3. Czytanie w innym języku zajęłoby mi wieczność, dlatego liczę, że jednak zostanie wydana w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko fajnie, tylko jakoś mi to liceum tam nie pasuje ^^ Może sięgnę po oryginał, choć nie jestem do końca przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wcale to nie przeszkadzało ;)

      Usuń
  5. Przeczytałam w nieoficjalnym tłumaczeniu i ta książka wywarła na mnie wrażenie :) Tylko ciągle brakuje mi czasu by sięgnąć po kontynuację...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pochłonęłam na raz wszystkie trzy ;)

      Usuń
  6. cześć :) mogłabyś podesłać link do tej książki z nieoficjalnym tłumaczeniem? szukałam wszędzie, ale nie mogę znaleźć :/ na chomiku rownież nie znalazłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DreamTeam tłumaczył ;)

      Usuń
    2. dziękuję bardzo :) + świetny blog! :)

      Usuń